[Recenzja] Lenovo G50-30 — tanio i solidnie

Kilka miesięcy temu w moje ręce trafił tytułowy notebook i choć nie należy do najwydajniejszych jednostek, postanowiłem wykorzystywać go do codziennej pracy, jak i rozrywki. Wyniki testów okazały się zaskakujące, gdyż mimo tego, iż G50-tka jest budżetowcem, z powodzeniem mogłem wykonać za jego pomocą większość czynności, na których mi zależało.

G50Lenovo750x300a

PIERWSZE WRAŻENIA — czy to aby na pewno G50-30?

Urządzenie zostało zapakowane w standardowy karton, którego gabaryty pozwalały na swobodny transport „pod pachą”. Zawartość zestawu okazała się adekwatna do ceny notebooka, gdyż poza samym sprzętem, instrukcjami oraz baterią o pojemności 2200 mAh nie znalazłem w nim niczego więcej.

IMAG1094 DxO

Po wzięciu testowanego Lenovo do ręki zaskoczyła mnie jego smukłość, która sprawiała, iż miałem wrażenie obcowania z ultrabookiem. Urządzenie jest naprawdę cienkie i nie mówię tutaj o samym ekranie, ale o całej konstrukcji. Podobnie wygląda kwestia wagi, gdyż sprzęt okazał się naprawdę dobrze wywarzony.

Wrażenia pozytywne, ale przy dokładniejszym przyjrzeniu się laptopowi dostrzegłem, iż mam do czynienia z tworzywem sztucznym, błyszczącym ekranem oraz minimalnie odstającymi gumowymi osłonami wyświetlacza. To naturalnie, wszak obcowałem z budżetowcem.

IMAG1114

Nie zniechęciłem się jednak i kontynuowałem poznawanie sprzętu, który po chwili zachwycił mnie kapitalnym gładzikiem, obsługującym wielodotyk oraz  świetną wyspową klawiaturą, do której wrócę w dalszej części tekstu.

EKRAN — mogło być lepiej

Ekran jest chyba najsłabszym elementem G50-tki. O ile podświetlenie okazywało się idealne, nawet w słoneczne dni, o tyle rozdzielczość (1366 x 768 pix), kiepskie odwzorowanie barw oraz świetlne refleksy nie dawały mi spokoju.

IMAG1156 DxO

ERGONOMIA — wygoda i oszczędność czasu

Mówcie, co chcecie, ale ze sprzętu korzysta się naprawdę komfortowo i to nawet bez podłączania myszy. Szeroki zakres odchylenia ekranu pozwala na wygodne ustawienie odpowiedniego dla nas kąta, zaś skróty klawiszowe, dedykowane przyciski oraz gładzik, pozwalają na szybką pracę z wieloma aplikacjami.

Klawiatura wyspowa występująca w modelach z linii Essential G50 jest po prostu genialna. Jako że żyje z pisania tekstów, ten element komputera jest dla mnie niezwykle istotny. W przypadku testowanego modelu byłem oczarowany. Brak pomyłek, delikatny, acz wyczuwalny skok i brak ślizgania się palca. Lepiej być nie mogło.

IMAG1155 DxO

Skoro jesteśmy przy ergonomii, przyjrzyjmy się złączom, w jakie producent wyposażył sprzęt. Po lewej stronie najbliżej zawiasów znalazło się wejście ładowania, następnie wyjście wideo, HDMI, USB 2.0 i USB 3.0 (tak, szybki transfer w budżetowcu). Lewa strona to Jack 3.5 mm, USB 2.0 oraz nienależący co prawda do złącz, ale równie ważny odtwarzacz (z funkcją nagrywania) DVD.

WYDAJNOŚC — nie spodziewajmy się cudów

Korzystając z G50-tki zdawałem sobie sprawę, iż za wydajność odpowiada tutaj dwurdzeniowy układ Intel Celeron N2840 (1MB Cache), taktowany zegarem 2,16 GHz (2,16 Turbo), grafika HD Graphics oraz 3GB pamięci DDR3 RAM. Powiedzmy sobie wprost — konfiguracja nie robi szału, więc i moje oczekiwania utemperowałem do odpowiednich.

W przypadku codziennych czynności, jak tworzenie i edycja dokumentów, przeglądanie sieci, oglądanie filmów czy starsze gry, sprzęt radził sobie naprawdę dobrze. Nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował dać mu w kość. Postanowiłem wyedytować, a następnie wyrenderować kilkanaście zdjęć w programie DXO Optics Pro, korzystając jednocześnie z przeglądarki Chrome i słuchając muzyki przez desktopową aplikację Spotify.

IMAG1130 DxO

Myślicie, że sprzęt odmówił współpracy? Skądże, fakt czynności trwały dłużej, ale o braku stabilności nie było mowy. Naprawdę godna podziwu optymalizacja.

Oczywiście, kiedy uruchomiłem GTA IV (tak, udało się), widać było, że sprzęt niedomaga. Cóż — nie jest to urządzenie do gier i nigdy nie miało nim być.

OPROGRAMOWANIE — okienka i ich możliwości

Urządzenie trafiło do mnie z preinstalowanym Windowsem 8.1 (Bing), lecz prawdziwy pazur pokazało po zaktualizowaniu do 10-tki. Wzrost wydajności oraz nowe funkcje, szczególnie te pozwalające na pracę z wieloma oknami oraz pulpitami, robią wrażenie.

Win10Screen1

Naturalnie Lenovo również dołożyło kilka aplikacji, które w teorii powinny poprawić komfort obcowania z OS-em, lecz w praktyce okazały się tylko zajmującymi pamięć „zamulaczami”.

MULTIMEDIA — słuchamy i oglądamy

W temacie rozrywki nie spodziewałem się niczego zjawiskowego. Mimo to spotkało mnie miłe zaskoczenie. Wbudowane głośniki Dolby całkiem sprawnie radziły sobie z odtwarzaniem muzyki, nie powodując u mnie niepotrzebnych frustracji.

IMAG1162 DxO

Bardziej obawiałem się o kwestię filmów, szczególnie że ekran nie należy do najlepszych. Niepotrzebnie, sprzęt radził sobie z odtwarzaniem wszystkich wytypowanych przeze mnie do tego celu materiałów i co ważne robił to bez zająknięcia. Barwy, jak to barwy, okazały się lekko wyblakłe, ale nie miejmy pretensji do sprzętu za około tysiąc złotych.

OCENA KOŃCOWA — Lenovo deklasuje konkurencję

Miałem już styczność z urządzeniami z podobnej półki cenowej, lecz na żadnym nie pracowało mi się tak dobrze, jak na testowanym modelu Lenovo. G50-30 radził sobie świetnie z czynnościami, jakie wykonuję każdego dnia i nigdy nie odmówił mi posłuszeństwa.

Wbudowana bateria pozwalała na ok. 3-4 godziny naprawdę intensywnej pracy — cóż mogło być lepiej, ale zastosowane ogniowo cechuje się niską pojemnością, zaś 15,6-calowy ekran nie należy do energooszczędnych.

IMAG1128 DxO

Urządzenie powinienem pochwalić jeszcze za jedne aspekt. Po kilku miesiącach codziennego użytkowania, bez zbędnego „cackania” się ze sprzętem, nie dostrzegłem na nim ani jednej rysy. To zadziwiające, iż notebook tej klasy może pochwalić się całkiem solidną konstrukcją.

Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować projektantom testowanego komputera przenośnego i zachęcić was do zakupu Lenovo Essential G50-30.

Plusy:

 Niska Cena

 Przyzwoita wydajność

 Zadziwiająca ergonomia

 Gładzik

Minusy:

 Bateria

 Ekran

 Procesor

 Specyfikacja techniczna: Intel Celeron N2830 (2,16 – 2,58 GHz), 4GB RAM, 1MB Cache, ekran 15,6 ” WXGA, dysk SATA 5400 obr/min (320 GB), DVD R/W, USB 3.0.

___________________________________________

Zapraszam do zapoznania się z ofertą naszego sklepu pod tym adresem oraz polubienia naszego profilu na facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

239 More posts in testy category
Recommended for you
Sennheiser HD 100
Sennheiser HD 100 — recenzja podstawowych słuchawek zaufanej marki

Tytułowy producent znany jest z kosztownych słuchawek wysokiej jakości, ale myli się ten, kto uważa, że...