Reklama Samsunga wyśmiewająca Apple to nic, zobaczcie spot Motoroli

Producenci smartfonów uczestniczą w swoistym wyścigu o uwagę i uznanie konsumentów. Reklama jest jedną z metod na zaprezentowanie walorów najnowszych urządzeń z portfolio danej marki, ale spot może być nie tylko wizytówką produktową. Równie chętnie reklamę wykorzystuje się do wytknięcia konkurencji braków i pokazania “dlaczego u nas jest lepiej”. Dotychczas działaniami takimi przerzucało się Apple i Samsung. Teraz do gry włączyła się Motorola.

Reklama

 

 

Wojenki gigantów okołotechnologicznych to coraz częściej spotykane elementy kampanii marketingowych. Niektóre spoty bywają niesmaczne, ale większość rozbawia mnie do łez, celnie punktując przeciwników rynkowych. Najpopularniejsze tego typu reklamy to dzieła wykonane na zlecenie Apple oraz Samsunga. Firmy toczą bój od lat i nic nie wskazuje na to, aby miały przestać czynić to w najbliższym czasie. Cóż, miano królów rynku urządzeń mobilnych nadano im w końcu nie bez powodów. Zabawnie bywa również, w sytuacjach, w których do sprawy postanawiają dołączyć mniejsi gracze. Mniejsi, choć również rozpoznawalni.

Reklama Motoroli uderza Samsunga

Tak, Motorola, czyli jedna z najistotniejszych firm produkujących smartfony zdecydowała się na publikację reklamy wyśmiewającej Samsunga. Zgoda, nie jest to może wyśmiewanie w pełnym tego słowa znaczeniu, ale kiedy weźmiemy pod uwagę kontekst całości spotu, sprawa nieco się skomplikuje…

Pamiętacie wideo Samsunga, o którym pisałem na początku listopada? Reklama południowokoreańskiego giganta najzwyczajniej w świecie punktowała wady iPhone’a, przy czym nie były to wady wyimaginowane, ale fakty. Apple faktycznie zasłużyło sobie na rzeczony “atak”, bo nim w istocie była reklama. Spot przedstawiał historię pewnego mężczyzny, który na przestrzeni lat poznawał minusy iSprzętu i który finalnie przerzucił się na urządzenie od Samsunga. Co konkretnie “doskwierało” iPhone’owi?

Samsung uderzył w kilka kwestii, takich jak: nieaktualny już temat wodoodporności, brak ładowania bezprzewodowego (nieaktualne w nowych modelach), brak złącza audio Jack 3,5 mm, brak kart microSD oraz brak możliwości pisania odręcznego i rysowania. Niby niewiele, ale trzeba przyznać, że wspomniane braki-wady mogą stanowić dla niektórych problem i Samsung po prostu to podsumował. Spodziewałem się, że Apple zareaguje na reklamę stosunkowo szybko i opublikuje bezpośrednią na nią odpowiedź. Tak się niestety nie stało. Zareagowała za to Motorola.

Odpowiedź Motoroli

Reklama od Motoroli stanowi jakby kontynuację spotu Samsunga. Utrzymano ją w podobnym tonie, co widać również po wybranym aktorze oraz wypomnieniu braków. W zasadzie to braku, bo materiał skupił się na tylko jednej niedogodności, związanej z ekranem.

W reklamie widzimy mężczyznę zachwyconego jakością i rozmiarem ekranu w urządzeniu Samsunga. Jegomość próbuje pochwalić się sprzętem kobiecie, pokazując jej ich wspólne nagranie wideo. Niestety, ta reaguje w nieoczekiwany przez mężczyznę sposób i zamiast zachwycać się nad rozwiązaniem południowokoreańskiego producenta, wyciąga z pudełka smartfon marki Motorola. Mało tego, zakłada na plecki urządzenia moduł pełniący funkcje projektora. Co dzieje się dalej? W zasadzie kończy się na wspólnie oglądanej z mężczyzną projekcji.

Powiem szczerze, że reklama, dodam zabawna, działa na mnie lepiej od dziesiątek informacji o sporach patentowych. Mało tego, spot potrafi dać do myślenia i ma szansę wpłynąć na finalną decyzję o zakupie danego sprzętu.

Źródło: Motorola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1406 More posts in artykuły category
Recommended for you
Moto G6
Motorola Moto G6 w trzech odsłonach zaprezentowana

Choć prywatnie trzymam stronę obozu iOS, w świecie Androida Motorola zdaje się nie mieć sobie równych. Przynajmniej...