StarCraft dziś, po 20 latach udostępniony za darmo

Zgodnie z obietnicą z marca, Blizzard udostępnia dziś kultową grę StarCraft wraz z dodatkiem Brood War zupełnie za darmo. To jednak nie wszystko.

StarCraft

Pod koniec ubiegłego miesiąca informowaliśmy o planach studia Blizzard dotyczących przyszłości marki StarCraft. Z informacji, jakie przekazali twórcy, dowiedzieliśmy się o tym, że produkcja zostanie gruntownie odświeżona, nie tracąc przy tym swojego klasycznego uroku. Blizzard zapowiedziało także uaktualnienie leciwej już wersji gry o łatkę tworzącą z programu wersję darmową. Wszystko jest legalne i zgodne z licencją, a więc jeśli należycie do fanów uniwersum StarCrafa, powinniście rozważyć pobranie produkcji.

StarCraft od dziś za darmo

StarCraft to typowy RTS (strategia czasu rzeczywistego) osadzony w świecie, w którym trzy dominujące frakcje walczą o władze. Jako gracz możemy wybierać, czy poprowadzimy do zwycięstwa Terranów (ludzi), Zergów (insektoidy) czy Protossów (wojownicy zaawansowani technologicznie). Gra zadebiutowała w 1998 roku i początkowo była dostępna jedynie na platformie Windows. Z czasem fani produkcji doczekali się wersji dedykowanej macOS oraz Nintendo 64. StarCraft zdobył ogromną popularność wśród graczy, co przełożyło się na wysokie zarobki twórców. Na chwilę obecną jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych wśród pokolenia 30-latków produkcji.

Od dziś opisana wyżej gra dostępna jest w formie produktu darmowego. Co ciekawe, możecie pobrać wersję dedykowane dla systemu Windows, jak i macOS. Sam “zassałem” paczkę instalacyjną z samego rana i z trudem powstrzymuje się przed uruchomieniem kampanii. Działania twórców nie są jednak pozbawione celu. Otóż obserwujemy w zasadzie część promocji “potężniejszego” odświeżenia produktu…

StarCraft Remastered, czyli RTS w 4K

Studio zapowiedziało, że już latem tego roku, na wirtualnych półkach sklepowych pojawi się odświeżona wersja StarCrafta wzbogacona o nowe animacje oraz grafikę w rozdzielczości 4K. Będzie to oczywiście produkcja pełnopłatna, na którą gracze będą musieli “wyłożyć” prawdziwe pieniądze. Chcąc przekonać ich do zakupu, Blizzard pokusił się o sprytne zagranie, które obserwujemy dzisiaj. Mowa o udostępnienie bezpłatnej edycji leciwego produktu.

Czy warto wracać do StarCrafta? Na to pytanie każdy z was musi odpowiedzieć sobie sam. Ja zdecydowałem.

Źródło: StarCraft.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...