Tanioszki od HTC

W Stanach Zjednoczonych pojawią się nowe modele od HTC z dobrze znanej serii Desire. Czy powinniśmy żałować, że u nas ich nie będzie? Niekoniecznie, bo smartfony należą do średniej półki i to nie tylko cenowej.

 
de 750x300 1
Dziwne jest nie to, że HTC wypuszcza smartfony z niższej półki, bo do takich zabiegów już dawno się przyzwyczailiśmy, ale to, że milczy o ich cenie. Patrząc na specyfikację, podejrzewamy, że każdy ze sprzętów będzie kosztował grosze, ale w chwili, gdy dostajemy zapowiedź z bardzo dużą ilością konkretów, warto byłoby powiedzieć, ile taka przyjemność nas wyniesie.
Najgorzej wyposażoną z nowości jest HTC Desire 520. Czterordzeniowy procesor Snapdragon 210 (1.1 GHz), 1 GB RAM i 8 GB dla użytkownika. Tutaj jednak HTC się postarało i dzięki microSD wartość można podnieść do 2 TB. Jednak przy 4,5-calowym telefonie, w którym rozdzielczość FWVGA (854×480 px) nie pozwoli na cieszenie się wyśrubowaną jakością multimediów, był to raczej zbędny zabieg. Dwa aparaty, 8 oraz 2 megapiksele i akumulator o pojemności 2000 mAh to wszystko, co może zaoferować HTC Desire 520.
 
de 750x300 2
Niewiele lepiej jest w przypadku większego brata, czyli Desire 526. Jest on odrobinę większy, bo ekran ma przekątną 4,7 cala i co za tym idzie, ciut lepszą rozdzielczość (960×540 px). Dodano także odrobinę pamięci RAM, bo zamiast 1 GB użytkownik dostaje 1,5. Niewielka to radość, ale lepsze to niż nic. Reszta specyfikacji to powielenie Desire 520.
Lepiej prezentują się dwa kolejne modele z serii Desire – 626 oraz 626s. Desire 626 jest najmocniejszym sprzętem z całej zaprezentowanej czwórki. Procesor to niestety dalej Snapdragon 210, ale 1,5 RAM oraz 16 GB pamięci dla użytkownika wygląda ciekawie. Urządzenie ma też największy z ekranów, bo aż 5 cali. Zwiększono także matrycę dla przedniej kamery do 5 megapikseli. Desire 626s to biedniejsza wersja, w której poskąpiono RAMu (1 GB) oraz przywrócono wartość przedniego aparatu do 2 megapikseli.
Jak widać, smartfony należą do tych „biedniejszych”, więc zarówno specyfikacja, jak i wygląd (raczej nie uświadczymy tam metalu) zostały maksymalnie okrojone. Dobrze, że HTC dba o klientów, którzy nie mają zbyt dużego budżetu, ale czy w sytuacji, gdy operatorzy dodają do abonamentów coraz lepsze modele, taki zabieg jest potrzebny?
Źródło: AndroidAuthority
Fot: jw.
____________________
Po smartfony od HTC zapraszamy pod ten adres.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...