Test Archos Diamond 55 Selfie — tanio, szybko i solidnie

Niedrogi, solidnie wykonany oraz szybki? Brzmi jak opis smartfona idealnego, którym Archos Diamond 55 Selfie nie jest, ale do którego jest mu blisko. Oczywiście pod warunkiem postrzegania sprzętu przez pryzmat ceny, która dla nas Polaków bywa niekiedy kluczowa.

Archos Diamond 55 Selfie

Zwykło się mawiać, że trzy cechy (tanio, szybko i solidnie) nie potrafią się ze sobą połączyć. Szybko i tanio, oznacza kiepskie wykonanie. Dobre i szybkie wykonanie nie może być tanie. Szybkie i tanie nie może być dobre. To reguła, ale jak doskonale wiemy, te przeważnie potwierdzane są przez wyjątki. Nie inaczej jest w przypadku testowanego egzemplarza, który spełnia założenia wszystkich trzech wymienionych wyżej cech. Nie chcę przesadzać z zachwytem nad jakby nie patrzeć niższą średnią półką, ale urządzenie naprawdę zaskakuje i to pozytywnie.

Konstrukcja Archos Diamond 55 Selfie

Tytułowy smartfon to phablet, ale nie jestem przekonany, czy dziś powinniśmy jeszcze odróżniać wspomnianą kategorię od smartfonów. Przekątne ekranów “rosną” i dziś granica ta zwyczajnie się zaciera. Przyjmijmy więc, że Archos Diamond 55 Selfie jest smartfonem z wyświetlaczem o sporej, nieprzesadzonej przekątnej. Nie oznacza to, że jest duży. Przeciwnie — sprawia wrażenie smukłego. Dodam, że jedynie sprawia, gdyż liczby temu przeczą. Nie mniej, urządzenie robi świetne pierwsze (i drugie) wrażenie. Ramka została wykonana z odpornego aluminium, które nadaje konstrukcji sztywności. Muszę zwrócić uwagę na to, że smartfon dla wielu może być zwyczajnie ciężki. Dla mnie jest to akurat zaletą, gdyż lubię czuć, iż obcuje ze sprzętem, do którego stworzenia naprawdę się przyłożono.

Lwią część frontu wypełnia ekran o niewielkich, lecz zauważalnych ramkach. Na górze znajdziemy jeszcze maskownice głośnika oraz przednią kamerkę do selfie. Największą uwagę zwróciłem jednak na tył, który w moim odczuciu wypada kapitalnie. Nie potrafię wyjaśnić, czemu rozmieszczenie elementów takich jak aparat, dioda doświetlająca LED oraz czytnik linii papilarnych jest dla mnie tak wygodne, ale takie odczucia towarzyszą mi od początku testów. Skoro o czytniku biometrycznym mowa, wspomnę tylko, że działa on w sposób iście bezbłędny, zaś jego chropowata faktura pozwala na odblokowanie sprzętu nawet wilgotnym palcem. Szacun.

Archos Diamond 55 Selfie

Wracając do ramki — na jej dole umieszczono złącze microUSB, na bokach zaś przyciski regulacji głośności oraz power. Oczywiście nie zabrakło tutaj tacki, która wysuwa się wygodnie, ale nieco wystaje ponad konstrukcję. Możliwe, że jest to wada sampla testowego, gdyż czytając opinie, nie spotkałem się z podobnym zarzutem. Dobrą wiadomością jest obecność złącza audio Jack 3.5 mm, które jest coraz rzadziej spotykanym elementem.

Ekran

Jedną z najważniejszych części smartfona jest ekran. W Archos Diamond 55 Selfie zamontowano 5,5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1920 x 1080p, co daje nam zagęszczenie piksel na poziomie 401 ppi. Nieźle, zwłaszcza że rzeczywisty odbiór wyświetlanego obrazu jest w przypadku urządzenia ogromnym plusem. Nie jest to AMOLED od Samsunga ani RETINA Apple, ale chyba nikt nie spodziewałby się takich komponentów w sprzęcie za mniej niż tysiąc złotych.

Kontrast, odwzorowanie barw oraz responsywność ekranu — niezależnie od sposobu podejścia do testów, wyświetlacz wypada zwyczajnie dobrze.

Archos Diamond 55 Selfie

Specyfikacja techniczna

  • 5,5-calowy ekran IPS
  • Rozdzielczość Full
  • Qualcomm Snapdragon 430
  • Taktowanie zegara 1,4 GHz
  • 4 RAM RAM
  • 64 GB ROM
  • 16 Mpix aparat główny
  • 8 Mpix Mpix przednia kamerka do selfie
  • Akumulator o pojemności 3000 mAh
  • Skaner biometryczny (odcisk palca)
  • Wymiary 155 x 76,6 x 7,7 mm
  • Waga 184 gramy

Aparat

Producent umieścił w Archos Diamond 55 Selfie aparat główny o rozdzielczości 16 Mpix i świetle f/2.2, który radzi sobie różnie. Ujęcia wykonane w dobrych warunkach oświetleniowych są więcej niż poprawne, ale nazywanie ich świetnymi byłoby nadużyciem. Ot, typowy aparat cyfrowy do pstrykania zdjęć z wakacji. W scenerii nocnej jakość fotek zawodzi. Przednia kamerka do selfie o rozdzielczości 8 Mpix i świetle f/2.8 wypada nieźle, ale gorzej niż mogłaby to sugerować nazwa smartfona z dopiskiem “selfie” w nazwie.

Archos Diamond 55 Selfie

Przypadła mi za to do gustu aplikacja do obsługi zdjeć, w której znalazłem wiele przydatnych trybów. Spodobają się one szczególnie początkującym mobilnym miłośnikom fotografii. Osoby, dla których trójkąt ekspozycji nie jest tajemnicą, uznają soft za nieco ograniczony.

Archos Diamond 55 Selfie

Oprogramowanie

Sprzęt pracuje pod kontrolą Androida 6.0.1 w wersji Marshamallow. Przyszłe “duże” aktualizacje systemowe stoją pod znakiem zapytania, ale nie powinno to nikogo dziwić w sprzęcie za małe pieniądze. Prawda jest jednak taka, że update (na ten moment) jest pozbawiony sensu, gdyż w sprzęcie zastosowano niemal czystego Androida, który sam w sobie wygląda i działa znakomicie. Za niezaśmiecenie OS-u zbędnymi dodatkami producentowi należą się brawa.

Archos Diamond 55 Selfie

Oczywiście Francuzi nie byliby sobą, nie dodając do systemu niczego od siebie. Na szczęście dodatkiem okazują się wyłącznie dwie przydatne aplikacje, z których jedna zasługuje na szczególne uznanie. Mam tu na myśli — Archos Video, które pozwala na odtwarzanie niemal każdego filmy. Bogaty zestaw kodeków oraz zgodność formatów stanowią siłę apki.

Wydajność i bateria

Procesor w Archos Diamond 55 Selfie to typowy średniak, który pozwala na sensowną pracę. Tym bardziej zaskoczyło mnie to, że sprzęt oferuje naprawdę wysoką, jak na swoją cenę wydajność. Przez cały okres testowy zaobserwowałem w zasadzie dwa, dosłownie — DWA przycięcia interfejsu. Nie bez znaczenia dla powyższego są wbudowane w urządzenie 4 GB pamięci RAM.

Archos Diamond 55 Selfie

Bateria zastosowania w Archos Diamond 55 Selfie jest dokładnie tym, czego się spodziewałem. Bez problemu uzyskiwałem pełny dzień pracy na jednym ładowaniu, oczywiście pod warunkiem rozsądnego korzystania z urządzenia. Jeśli marzycie o wyniku dwukrotnie lepszym, z pomocą przyjdzie wam inteligentna funkcja oszczędzania energii. Ładowanie odbywa się ekspresowo. Nieco ponad dwie godziny zajmowało mi zapełnienie akumulatora od 10 do 100%, co jest wynikiem dobrym, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to, że producent umieścił w zestawie jedynie jedno-amperową ładowarkę.

Podsumowanie

Archos Diamond 55 Selfie stanowi solidną propozycję. Francuski producent oferuje sporo za cenę, w której próżno szukać sensownych smartfonów. Owszem, niektóre elementy smartfona nie są idealne, jak choćby aparat, ale nie można mieć wszystkiego, szczególnie za tę cenę. Jeśli planujecie zakup przyjemnego w odbiorze urządzenia i nie zraża was mało znana marka — z czystym sumieniem polecam Diamond 55 Selfie, który nie zrujnuje waszego portfela.

Archos Diamond 55 Selfie

Plusy:

  • Jakość wykonania
  • Spora pamięć RAM
  • Czysty system
  • Stabilność

Minusy:

  • Brak NFC
  • Kiepski umiejscowienie głośnika
  • Przeciętny aprat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

398 More posts in Sprzęt category
Recommended for you
Moto G5s Plus
Test Moto G5s Plus — subtelne odświeżenie czy daleko idące zmiany?

Po testach Moto G5 Plus, który to smartfon oceniłem pozytywnie, otrzymałem możliwość sprawdzenia jego następcy,...