Zakaz używania smartfona na przejściu dla pieszych to pomysł genialny

Zakaz używania smartfona podczas przechodzenia przez jezdnię wydaje się sensowny z punktu widzenia bezpieczeństwa drogowego. Niestety, doniesienia dziennika “Rzeczpospolita” sugerujące prace nad stosowną regulacją, nie do końca pokrywają się ze stanowiskiem MSWiA.

Zakaz używania smartfona

Na łamach dziennika Rzeczpospolita ukazał się artykuł, który sugerował, że MSWiA przygotowuje przepisy, które miałyby zakazywać przechodzenia przez ulicę osobom korzystającym ze smartfona. Nie sprecyzowano, czy chodzi wyłącznie o użytkowników trzymających telefony “przy uchu”, czy w grę wchodzą również userzy przeglądający, dajmy na to serwisy społecznościowe. Niezależnie od “skali” pomysł wydaje mi się naprawdę interesujący. Z tego też powodu ubolewam nad tym, że doniesienie zostało zdementowane przez samego zainteresowanego, czyli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zakaz używania smartfona na zebrze

Pomysł, jak już wspomniałem jest, był lub będzie (niepotrzebne skreślić) genialny. Jako były mieszkaniec wielkiego miasta zauważałem poważny problem, którym są użytkownicy smartfonów określani przeze mnie jako zombie. Sam jestem od nowinek technicznych uzależniony, ale wiem, kiedy należy się od nich odciąć. Taką sytuacją jest na przykład wchodzenie na jezdnię i to nawet w przypadku wyznaczonego do tego celu miejsca, czyli pasów. Uczestnicy ruchu drogowego (wchodząc na drogę, stajemy się nimi) zapatrzeni w ekrany swoich cudeniek nie zauważają świata, który ich otacza, w tym nadjeżdżających pojazdów. Chwila nieuwagi może skończyć się tragedią. Wypadek, kalectwo, śmierć czy więzienie — niezależnie od finału, konsekwencje nieuwagi na drodze są naprawdę poważne. Szkoda tylko, że nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.

Skoro edukowanie użytkowników dróg nie przynosi rezultatów, powinniśmy sięgnąć po skuteczniejsze środki, na przykład — mandaty. Zakaz przechodzenia przez jezdnię z telefonem w ręku, przy uchu czy przed nosem, może nie rozwiązałby problemu do końca, ale z pewnością wpłynąłby pozytywnie na bezpieczeńtwa zarówno kierowców, jak i pieszych. Wpłynąłby…

Zakaz używania smartfona

MSWiA dementuje

Nawiązując do dzisiejszego artykułu „Zakaz rozmów na zebrze”, który ukazał się w dzienniku „Rzeczpospolita” informujemy, że w MSWiA nie są prowadzone żadne prace wprowadzające zakaz korzystania z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych.

Artykuł z dzisiejszej „Rzeczpospolitej” przedstawia zbyt daleko idące wnioski.

Kwestie związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym będą przedmiotem dyskusji w ramach Rady Dialogu Społecznego. Omówione zostaną sprawy związane z działaniami profilaktycznymi i edukacyjnymi np. kampaniami społecznymi zwiększającymi świadomość pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym.

Z oficjalnego komunikatu dostępnego na stronie MSWiA.gov.pl dowiadujemy się, że nie planuje się na chwilę obecną wdrożenia opisywanego przeze mnie i sugerowanego przez Rzeczpospolitą zakazem. Owszem, Ministerstwo zamierza prowadzić dialog mający na celu rozwiązanie problemu smartfonów na drodze, ale nie ma na ten moment mowy o pełnym zakazie.

Przyznam, że oficjalne stanowisko MSWiA, które przekreśliło zakaz używania smartfona na przejściu dla pieszych, zwyczajnie mnie zasmucił. Pomysł wydał mi się naprawdę sensowny i jestem więcej niż pewny, że w pewnym stopniu poprawiłby bezpieczeństwo. Pozostaje mieć nadzieję na to, że przedstawiciele zmienią w tej sprawie zdanie i rozważą opisywany sposób.

Źródło: Rzeczpospolita, MSWiA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...