Tak naprawdę, testowany przeze mnie model MaxCom MM238 3G nie jest do końca tradycyjnym telefonem komórkowym, właściwie powinienem umieścić go w kategorii „future phone”. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie w poniższym tekście.
MaxCom MM238 3G test

Nie przywykłem do korzystania z tego typu urządzeń. Przesiąknięty smartfonowym światem wykorzystywałem do granic możliwości technologie, jakie oferują dzisiejsze inteligentne telefony i przez chwilę nie pomyślałem, iż istnieje spora grupa osób, dla których wszystkie te nowinki są zwyczajnie niepotrzebne. Dla wielu użytkowników liczą się – prostota, bateria oraz niewielki rozmiar konstrukcji. Wszystko to i wiele więcej zapewnia testowany przeze mnie MaxCom.
MaxCom MM238 3G – UNBOXING
Pudełko, jak pudełko – nie spodziewałem się, iż producent przyśle do mnie opakowanie wykonane z drewna i wyłożone wiórkami. Wszak czekałem na prosty telefon, a nie kubańskie cygara. Mimo wszystko cieszyłem się, iż na pudełku znalazły się informacje dotyczące specyfikacji technicznej urządzenia – to spore ułatwienie, szczególnie jeśli jesteśmy w sklepie i chcielibyśmy szybko zerknąć na to, co oferuje sprzęt.

Zawartość zestawu sprzedażowego jest dość skromna. Poza całkiem przyjemnie wyglądającymi (dźwięk to osobny temat) słuchawkami, w pudełku znalazłem jedynie jednoczęściową ładowarkę.
MAXCOM MM238 I PIERWSZE WRAŻENIA
Cóż, MaxCom MM238 3G zaskoczył mnie pozytywnie. Telefon sprawia wrażenie solidnego. Jest ciężki, choć nie przesadnie, co powodowało, iż miałem wrażenie obcowania z urządzeniem znacznie droższym. Kolejnym plusem była demontowalna pokrywa baterii, którą również można bez problemu wymienić, gdy tylko zajdzie taka potrzeba.
Najciekawsze jest to, iż spora część powierzchni telefonu została wykonana ze szczotkowanego aluminium – to, choć „szlachetne”, kiepsko komponowało się z dość tandetnym tworzywem sztucznym (nie przepadam za określeniem „plastik”).

Kolejnym miłym zaskoczeniem okazał się całkiem spory, jak na „future phone” ekran, który pozwalał na naprawdę wygodne przeglądanie wyświetlanej na nim zawartości.
EKRAN
Jest kolorowy – to ogromna zaleta. Teraz na poważnie, wyświetlacz to 2,8-calowy LCD TFT, którego rozdzielczość wynosi 240 x 320 pikseli, co daje nam zagęszczenie na poziomie 143 ppi. Jeśli patrzeć przez pryzmat smartfonu MM238, wypada słabo, jeśli jednak porównać go z konkurencją – nie jest najgorzej.

Choć wąskie kąty widzenia, niska rozdzielczość oraz wyblakłe kolory dla mnie okazały się barierą nie do przeskoczenia, jestem przekonany, iż docelowa grupa nabywców testowanego modelu uzna wymienione wady za niezauważalne.
MAXCOM MM238 3G – MULTIMEDIA ORAZ APARAT
Oczekujecie możliwości wielogodzinnego odtwarzania filmów FullHD lub choćby 720p, wciągających trójwymiarowych gier oraz możliwości edycji szczegółowych zdjęć, naturalnie wykonanych przez trzymany w ręku sprzęt? Jeśli tak, na starcie możecie odpuścić – testowane urządzenia zwyczajnie nie jest przeznaczone dla was.
Decydując się na zakup MaxCom MM238 3G, należy zdawać sobie sprawę, iż prostota to nie tylko ograniczenie skomplikowania telefonu, lecz także „upośledzenie” jego funkcjonalności. O ile młodzież będzie słuchawką zawiedziona, o tyle już emeryt bądź osoba zapracowana, nie wykorzystująca zaawansowanych funkcji multimedialnych, doceni wspomnianą prostotę.

Filmy, muzyka oraz gry? Pewnie – film odtworzymy, choć w podłej rozdzielczości, muzyka również nie jest problemem, zwłaszcza że dołączone do zestawu słuchawki całkiem nieźle radzą sobie z odtwarzaniem dźwięków. Gry i aplikacje na telefonie? Owszem, pod warunkiem, że mówimy o apletach Java.
Aparat to oddzielny temat. Co prawda nie spodziewałem się po 2 Mpix matrycy bóg wie czego, jednak jakieś oczekiwania były. Niestety, nie jest dobrze. Właściwie wbudowany w urządzenie aparat nadaje się jedynie do cyknięcia szybkiej fotki jakiejś „głupoty” i wysłania jej MMS-em. Zresztą oceńcie sami:



OPROGRAMOWANIE MAXCOM MM238 3G
W opisywanym modelu znajdziemy autorski system operacyjny, obsługujący jedynie proste aplikacje Java. Na szczęście w oprogramowaniu zaimplementowano wiele przydatnych dodatków, z których nie sposób nie docenić – latarki, budzika, kalkulatora, kalendarza oraz dyktafonu. Co ciekawe, za sprawą wbudowanego modułu GSM/3G bez problemu sprawdzimy aktualne maile oraz przeczytamy najświeższe informacje w przeglądarce www. Nie są to może najprzyjemniejsze czynności, ale cóż – da się. Sztuka dla sztuki? Takie odniosłem wrażenie.

Jeśli jednak przywołać na myśl starsze telefony, prezentujące podobny poziom technologiczny, zauważymy, iż rozmieszczenie poszczególnych elementów, jak i liczba kliknięć dzielących nas od danej funkcji prezentują się tutaj o wiele przyjemniej. Nie mniej jednak dalej jest to prosty do bólu system, nieoferujący wymagającemu użytkownikowi niczego specjalnego.
WYDAJNOŚĆ I BATERIA
MaxCom MM238 3G z pewnością nie jest kombajnem multimedialnym – to kwestia bezdyskusyjna. Nie jest to jednak równoznaczne z niską wydajnością. Patrząc na dzisiejsze smartfony, które potrafią „przyciąć” przy naprawdę potężnej konfiguracji sprzętowej, MaxCom zaskakuje. Podczas okresu testowanego nie spotkałem się z ani jedną sytuacją, w której telefon odmówił posłuszeństwa, choćby na chwilę. Optymalizacja stoi tutaj na wysokim poziomie i użytkownicy wymagający bezproblemowej pracy będą z tego telefonu naprawdę zadowoleni.

Bateria to kolejny plus urządzenia. Tydzień bez ładowarki? W trybie czuwania plus ewentualne krótkie połączenia – wynik realny. W przypadku standardowego użytkowania możemy mówić o kilku dniach – trzy, cztery, w zależności od zadań, jakie postanowiliśmy stawiać przed telefonem.
PODSUMOWANIE TESTU MAXCOM MM238 3G
Końcowa ocena MaxCom MM238 3G sprawiła mi sporo trudności. Nie zrozumcie mnie źle – urządzenie samo w sobie jest naprawdę ciekawą propozycją. Problem w tym, iż propozycja dotyczy bardzo wąskiej grupy użytkowników, których wymagania są, delikatnie mówiąc, skromne.
Owszem, dla wspomnianych klientów testowany telefon nadaje się wręcz idealnie, jednak patrzę na niego oczami fana nowych technologii i martwi mnie to, że urządzenie nie oferuje mi niczego, dosłownie niczego, co mogłoby mnie przekonać do zakupu.

Reasumując – jeśli szukasz prostego telefonu do dzwonienia bądź chcesz obdarować nim swojego dziadka, MaxCom będzie wyborem dobrym. W przeciwnym razie – warto rozejrzeć się za czymś innym, choćby „ze stajni” producenta.
Plusy:
Aluminiowe elementy
Bateria
Prostota
Waga
Minusy:
Brak pełnoprawnnego systemu
Tandetny plastik
Specyfikacja techniczna: 2,8 ” ekran (240 x 320 pix), akumulator 1200 mAh, aparat 2 Mpix, waga 112g, wymiary 130 x 56 x 12 mm.










Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.