Doogee S70

Doogee S70 – gamingowy smartfon dla twardzieli

Wielu producentów zauważyło, że gamingowe smartfony stają się coraz popularniejsze. Tak samo zresztą, jak cały rynek mobilnych gier. Nie dziwne więc, że niedługo możemy spodziewać się nowego takiego telefonu, choć tym razem będzie on zupełnie inny. O ile oczywiście Doogee S70 powstanie, bo wszystko w rękach… samych graczy.

Doogee S70

Nie byłoby w tym nic dziwnego, że powstaje kolejny smartfon dla graczy, gdyby nie fakt, że jego produkcją ma zająć się Doogee. To jeszcze niezbyt dobrze znana marka, która do tej pory swoje najbardziej rozpoznawalne produkty miała z gatunku „rugged”, czyli wyjątkowo odpornego na uszkodzenia. Wprawdzie w swoim portfolio producent ma także inne smartfony, to teraz ogłosił, że zamierza wyprodukować sprzęt gamingowy właśnie w kategorii „rugged”.

Doogee S70

Warto zaznaczyć na wstępie, że choć pojawiły się już rendery Doogee S70 oraz jego specyfikacja, to telefon jeszcze nie jest w fazie produkcji. I nie chodzi tutaj o to, że postanowiono podzielić się ze światem szkicami koncepcyjnymi, ale o to, że sfinansowanie produktu będzie stało głównie po stronie… klienta. Strony, gdzie zbierane są środki finansowe na różne przedsięwzięcia zazwyczaj kojarzone są z nowopowstałymi firmami, które zwyczajnie nie mają zaplecza, a mają pomysł. Widocznie Doogee stwierdziło, że nie będzie ryzykować w nieznanym dla siebie segmencie i finansowanie przerzuci na fanów. Kampania na Indigogo ma wystartować niedługo, a wtedy zobaczymy, czy smartfon zainteresuje wystarczającą liczbę osób, by go sfinansować.

Co takiego oferowałby Doogee S70, gdyby jednak pojawił się na rynku? Niestety jeżeli chodzi o specyfikację, to będzie ona gorsza, niż w topowych telefonach z tego segmentu. Co więcej, gorzej niż w niektórych flagowcach. Procesorem zarządzającym urządzeniem ma zostać bowiem MediaTek Helio P23, a jego pracę wspierał będzie układ graficzny ARM Mali-G71 MP2. Jak więc widać, nie jest to topowe rozwiązanie szczególnie dla tych graczy, którzy wymagają od sprzętu niesamowitej wydajności. Dodajmy do tego, że ilość pamięci RAM to „tylko” 6 GB. Miejsca na dane będzie 64 GB, ale przy pomocy karty microSD będzie można tą powierzchnię jeszcze rozszerzyć.

Doogee S70

Czy aby na pewno dla gracza?

Wyświetlacz w Doogee S70 wykonany ma być w technologii IPS i mieć przekątną 5,99 cala, co przełoży się w tym wypadku na rozdzielczość Full HD+ (1080×2160 px). Jak przystało na telefon służący do zadań specjalnych, ten model także będzie doskonale zabezpieczony. S70 ma spełniać bowiem normy wodo i kurzo odporności, czyli IP68 oraz IP69K. Także norma militarna MIL-STD-810G ma zostać zachowana. Do tego bardzo wytrzymała obudowa oraz szkło ochronne na ekranie (Corning Gorilla Glass 4). Dla graczy przygotowano także specjalny przycisk na obudowie, który ma wyłączać wszystkie napływające powiadomienia i pozwolić na cieszenie się grą, bez zbędnych przeszkadzajek.

Dodatkowo Doogee S70 ma mieć naprawdę mocny akumulator, bo o pojemności aż 5500 mAh, który wspierany będzie przez szybkie ładowanie. Znalazło się miejsce nawet na czytnik linii papilarnych oraz moduł NFC, co akurat powinno cieszyć. Aparat główny składa się z dwóch obiektywów (12 oraz 5 Mpix), a z przodu urządzenia umieszczono kamerę do selfie oraz wideo rozmów (16 Mpix). Urządzenie będzie pracowało (o ile powstanie) pod kontrolą Android Oreo 8.1. Dodatkowo mają pojawić się także akcesoria, które ułatwią graczom zabawę w popularne tytuły. Tylko, że sam Doogee S70 nie ma w sobie nic, co robiłoby z niego smartfona gamingowego (oprócz przycisku wyciszającego powiadomienia). Być może uda się go nawet sfinansować, ale to raczej ciekawostka dla tych, którzy potrzebują odpornego smartfona.

Smartfony różnych rodzajów znajdziecie w naszym sklepie internetowym.

Źródło: Doogee / GizmoChina

Dodaj komentarz

3830 More posts in artykuły category
Recommended for you
HP OMEN 27c Gaming Monitor – nowy monitor dla najbardziej wymagających graczy

HP prezentuje OMEN 27c Gaming Monitor dla najbardziej wymagających graczy Firma HP wciąż udoskonala i...