Ale jak to w ogóle możliwe, czyli UMI Rome

Ok, przyznajemy, nie doceniliśmy UMI. Producent zaskoczył nas już kilkukrotnie, ale właśnie pokazał, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Czyżby w Chinach wyrastał czarny koń rynku smartfonów, który pobije na głowę wszystkich wokoło? Bo UMI Rome taki obrót spraw zwiastuje.

 
rome 750x300 1
Pisaliśmy dla was już o UMI Iron Pro, które zaskoczyło nas na tyle, że niedowierzaliśmy w prawdziwość smartfona. Rewelacyjnie zabezpieczony i z bardzo dobrą specyfikacją, kosztował relatywnie mało. Teraz UMI postawiło poprzeczkę jeszcze wyżej, choć chciałoby się powiedzieć „wyjątkowo nisko”. Chodzi bowiem o cenę, która wydaje się zwykłym błędem lub niedopatrzeniem ze strony producenta.
Średnia półka cenowa to określenie, które już na stałe wpisało się w rynek technologiczny. Smartfon z na tyle dobrą specyfikacją, że daje się na nim zrobić większość podstawowych operacji, a dodatkowo nie kosztuje kroci. Nie oszukujmy się, takich urządzeń jest multum. Dlaczego piszemy więc o UMI Rome? Bo podobnie jak Iron Pro, zbił nas z nóg.
 
rome 750x300 2
UMI Rome zarządza ośmiordzeniowy procesor MediaTek MT6753 (Cortex A-53, 1.5 GHz), a jego pracę wspomaga układ graficzny Mali-T720. Wyświetlacz (Super AMOLED) w urządzeniu ma przekątną 5,5 cala, co przekłada się na rozdzielczość 720×1280 px (267 ppi). Dodajmy do tego 3 GB RAM, 16 GB pamięci flash dla użytkownika oraz to, że aparat wykorzystany w Rome ma matrycę od Sony. 13 megapikseli to może nie za dużo, ale gdy korzysta z IMX179, może zmienić się w naprawdę porządny sprzęt. Z diodą doświetlającą LED oczywiście.
Smartfon działać ma na Androidzie Lollipop 5.1, obsługiwać standard LTE, Bluetooth oraz WiFi w dwóch częstotliwościach (2,4 GHz oraz 5 GHz). Akumulator ma pojemność 2500 mAh, a wisienką na torcie jest funkcja dualSIM oraz miejsce na kartę microSD. Do tego UMI Rome na zdjęciach prezentuje się wyjątkowo okazale. Zastosowano szkoło 2,5D oraz metalową ramkę wokół. Pięknie prawda?
Pięknie zaczyna się robić, gdy usłyszymy cenę. Otóż UMI Rome kosztuje w przedsprzedaży 89,99 dolarów. Czyli nieco ponad 400 złotych. Powiedzcie nam, jak to możliwe?
Źródło: UMI
Fot: jw.
_______________________
Po najnowsze smartfony zapraszamy pod ten adres.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...