Apple z wizytą w urzędzie patentowym

Firma z Cupertino ponownie odwiedza australijski urząd patentowy. Tym razem pragnie zastrzec słowo „Startup”.

W miniony wtorek Apple złożyło wniosek o zastrzeżenie słowa „startup”. Patent ma odnosić się do sprzedaży detalicznej komputerów, oprogramowania i akcesoriów, telefonów komórkowych i elektronicznych urządzeń konsumenckich oraz demonstracji produktów z nimi związanych. Jakby tego było mało, koncern z nadgryzionym jabłkiem w logo, chce zastrzec użycie tego słowa w przypadku: napraw tych urządzeń, a także konferencji oraz seminariów poświęconych urządzeniom spod znaku Appla’a, projektowania komputerów i tworzenia oprogramowania, jak i usług doradczych dotyczących oprogramowania, elektroniki użytkowej itd.

Koncern z Cupertino złożył wniosek w kraju Kangurów i Misiów Koala, za sprawą firmy prawniczej Baker & McKenzie, która jest jego pełnomocnikiem w Australii.

Na tę chwilę wiemy tylko tyle, że wniosek nie został jeszcze rozpatrzony. Słowo „startup” jest szeroko stosowane przez nowe firmy technologiczne, które zwykły przynajmniej w pewnym stopniu działać w wymienionych przez Apple branżach czy obszarach.

Przyznam szczerze, że częste odwiedziny urzędu patentowego przez Apple’a, lekko mnie niepokoją. Obawiam się czy w niedługim czasie za użycie wyrazu „jabłko” czy „sok jabłkowy” nie zostaniemy pozwani do sądu.

 Źródło: tmwatch.com.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...