Asus Zenfone 6 oficjalnie — najtańszy sprzęt ze Snapdragonem 855

Wczoraj odbyła się premiera nowego flagowca ze stajni Asusa. Zenfone 6, bo to on był gwiazdą wydarzenia, otrzymał więcej niż świetne podzespoły, przy czym cena została ustalona na rozsądny, przystępny dla wielu osób poziom. Przyjrzyjmy się nowości ze stajni tytułowego producenta.

Zenfone 6
fot. Asus

Mimo że niespecjalnie przepadam za urządzeniami Asusa, modelu Zenfone 6 mógłbym używać w codziennych sytuacjach. Daily driver? Owszem, połączenie ważnych dla mnie cech jest tutaj zestawione niczym pod moje potrzeby. W zasadzie nieco irytowałby mnie jedynie aparat typu flip, co do którego wytrzymałości mam poważne obawy.

Asus przedstawia: Zenfone 6

Zacznę nieco od końca, czyli od ceny. To ona może okazać się tutaj naprawdę ważnym czynnikiem zakupowym. Za Zenfone’a 6 w najtańszej wersji z 6 GB RAM i 64 GB miejsca na dane zapłacimy 2199 zł. Najdroższy wariant z 8 GB RAM i 256 GB miejsca na dane to wydatek 2599 zł. Jest jeszcze opcja pośrednia (6 GB RAM i 128 GB miejsca na dane) w kwocie 2399 zł. Nie wiem, jak wy, ale ja uważam to za naprawdę świetnie wycenioną propozycję. Sprawdźmy, co Zenfone 6 sobie prezentuje.

Konstrukcja została wykonana z metalu i szkła. Producent chwali się, że nie jest to byle jaki materiał, a Gorilla Glass szóstej generacji od firmy Corning. Znaczy to tyle, że nie powinniśmy specjalnie obawiać się o przypadkowe stłuczenia tudzież zarysowania. Ekran to 6,4-calowy IPS o rozdzielczości FullHD+ zgodny z DCI-P3. Nie przepadam za OLED-ami, dlatego też taki setup przypadłby mi do gustu.

Sprzęt pracuje pod kontrolą układu Qualcomm Snapdragon 855, a to znaczy, że ma możliwości czyniące z niego wydajnościowego potwora. Płynność wymagających interfejsów oznacza niestety zwiększony apetyt na energię. Zenfone 6 pozostaje w tej kwestii niewzruszony i niespecjalnie mnie to dziwi. Wszak w konstrukcji umieszczono akumulator z ogniwem o pojemności 5000 mAh. To zapewni długi czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu, nieźle.

Warto odnotować obecność takich rozwiązań jak złącze audio Jack 3,5 mm, port podczerwieni, głośniki stereo, szybkie ładowanie 18 W (bez ładowania bezprzewodowego), NFC oraz Bluetooth 5.0. Zastanawiacie się pewnie, co z aparatami? W tej kwestii jest dość ciekawie.

Zenfone 6
fot. Asus

Fotograficzne możliwości smartfona Asus Zenfone 6

Asus zastosował tutaj interesujące podejście typu flip. Oznacza to, że podwójna kamera składająca się z 48 Mpix IMX586 ze światłem f/1.79 oraz dodatkowy szeroki kąt o rozdzielczości 13 Mpix (128 stopni) można wykorzystać także do zdjęć selfie. Wszystko za sprawą wbudowanego mechanizmu obrotowego , który przenosi główną kamerę na front urządzenia. Wygląda to świetnie i zapewne świetnie działa, ale pytanie — jak długo? Nie ufam tego typu konstrukcjom i nieco obawiam się o ich wytrzymałość.

Na papierze wszystko wygląda genialnie, ale czy sprzęt sprawdzi się w codziennym użytkowaniu? To pokażą wielomiesięczne testy. Sprzęt, również ten od Asusa, znajdziecie na Vipelektrogadzet.

Źródło: Asus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2894 More posts in artykuły category
Recommended for you
Oppo A9x
Oppo A9x oficjalnie – co takiego oferuje nowy model?

Liczba telefonów od chińskiego producenta niedługo nas chyba przytłoczy. Co chwila pojawiają się nowe modele,...