Atari VCS z procesorem AMD i systemem z rodziny Linux

To nie pierwszy raz, kiedy twórcy elektroniki próbują bazować na sentymencie klientów wspominających “dawne czasy”. Skutek, mówiąc kolokwialnie, bywa różny. W przypadku Nintendo i SNES pomysł wypalił, ale czy podobnie będzie z Atari VCS?

Atari VCS

Atari postanowiło zagrać na wspomnieniach starych Atarowców, którzy pamiętają urządzenia takie jak 65XE. Firma naprawdę stara się o podanie odświeżonej konsoli w możliwie atrakcyjnej formie, jednak zaczynam powątpiewać w sens przedsięwzięcia. Problemem może okazać się współpraca z deweloperami, a w zasadzie jej skromna skala. Zacznijmy jednak od sprzętu.

Atari VCS, czyli powrót do przeszłości

W zestawie sprzedażowym oprócz samej konsoli znajdziemy nowoczesnego pada oraz kontroler nawiązujący do klasycznej formy. Stylistyka konstrukcji robi wrażenie. Urządzenie wygląda świetnie i idealnie pasuje do nowoczesnych wnętrz. Konsola jako mebel ozdobny może wydać się przesadą, jednak uważam, że ma to sporo sensu. Szczególnie w przypadku fanów tego typu sprzętu.

Ciekawostką jest to, że Atari VCS otrzyma chip AMD, zaś nad sprawną pracą całości czuwać będzie system z rodziny Linux. To może, choć nie musi, w pewnym stopniu uzasadniać stosunkowo wysoką cenę urządzenia, która wynosi od 250 do 300 dolarów. 1030 złotych za retro konsolę wydaje się kwotą nieco zawyżoną. Jestem pewny, że nie będzie przeszkadzać to prawdziwym fanom marki, jednak okazjonalni gracze z pewnością nie zainteresują się opisywanym projektem.

Co z grami?

Kwestia gier nie wygląda w przypadku Atari VCS dobrze. Firma najwyraźniej ma problem z komunikacją z deweloperami, których opieszałość mogła wpłynąć na mające miejsce opóźnienie premiery konsoli. Prawda jest taka, że nawet jeśli sam sprzęt będzie zjawiskowy, wydajny oraz funkcjonalny, bez gier nie będzie można mówić o pełnym sukcesie.

Zawsze z zainteresowaniem obserwuje poczynania związane z “przywróceniem do życia” dawnych rozwiązań. Kibicuję również Atari VCS, jednak nie spodziewam się spektakularnego sukcesu twórców. Dodam tylko, że inne równie ciekawe konsole możecie nabyć w naszym sklepie internetowym.

Źródło: Ventuebeat, Ataribox, Gamingbolt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

928 More posts in Gry category
Recommended for you
Mortal Kombat 11
Mortal Kombat 11 – warto czekać na mordobicie?

Tego, że Mortal Kombat 11 powstanie, pewni byliśmy już od jakiegoś czasu. Trudno sobie wyobrazić...