Cena OPPO Reno 10x Zoom – smartfon przybywa do Polski

Oppo nie poprzestaje na tym, by przyciągać do siebie klientów z Polski. Teraz do przedsprzedaży trafia nowy model w ofercie producenta, którego największym plusem jest oczywiście aparat. To też przekłada się na cenę sprzętu, która dla wielu może okazać się nie do przeskoczenia. Czy cena OPPO Reno 10x Zoom będzie przeszkodą czy może okazać się odpowiednia i smartfon stanie się sukcesem?

cena oppo reno 10x zoom

Rzeczą, która najmocniej wyróżnia nowego flagowca Oppo na tle konkurencji, to moduł wysuwanego aparatu. Ten wygląda jak płetwa i taką nazwę przyjął sam producent, dodając do tego jeszcze coś od siebie. Tak, płetwa rekina jest zdecydowanie czymś wyróżniającym się na rynku, ale ten model ma w zanadrzu coś jeszcze, co wcale nie jest związane z wyżej opisanym modułem, choć jak sama nazwa smartfona wskazuje, także opiera się na funkcji aparatu.

 

Cena OPPO Reno 10x Zoom

 

Zanim opiszemy właściwości nowego smartfona w ofercie producenta, warto powiedzieć, ile będzie wynosiła cena OPPO Reno 10x Zoom. Cóż, zważywszy na to, że mówimy o pełnoprawnym flagowcu z dodatkowymi funkcjami, tanio nie jest. W tym przypadku jednak producent postanowił trochę osłodzić swoim klientom zakup i w przedsprzedaży dodaje do telefonu słuchawki bezprzewodowe Plantronics Backbeat GO 600. Taki zestaw można kupić w przedsprzedaży do 10 czerwca i kosztować ma on według producenta 3499 złotych. Drogo? Cóż, nie jest to może specjalnie tanio, ale warto zwrócić uwagę, że na tle innych flagowców, nowe Oppo nie wygląda jednak tak źle.

 

Cena OPPO Reno 10x Zoom wynika po części z wykorzystanych przez firmę podzespołów, które w tym przypadku stoją na najwyższym poziomie. Procesorem zarządzającym został tutaj ośmiordzeniowy Qualcomm Snapdragon 855 z grafiką Adreno 640, a jego pracę wspiera 8 GB RAM. W notce prasowej nie pojawiła się informacja o tym, ile miejsca przeznaczono na dane, ale ta wersja najmniej może mieć 128 GB, a najwięcej 256 GB. Obstawiamy tą drugą wersję i miejmy nadzieję, że tak właśnie będzie. Pojemność akumulatora to aż 4065 mAh, a za jego ładowanie odpowiada technologia VOOC 3.0.

 

Wyświetlacz i aparaty w Oppo Reno

 

Przedni panel smartfona w całości (no prawie) zajmuje wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6.6 cala. Pokryto go szkłem ochronnym Corning Gorilla Glass 6, a pod samym ekranem znalazło się miejsce na czytnik linii papilarnych. Rozdzielczość wyświetlanego obrazu to 1080×2340 pikseli przy proporcjach 19.5:9. Samo urządzenie działać ma już na Android 9 Pie z nakładką ColorOS 6. Producent zadbał o to, by dodać od siebie między innymi obsługę gestami czy Tryb Jazdy. Sam design smartfona można określić mianem minimalistycznego, ale jest na tyle nowoczesny, że powinien spodobać się większości użytkowników.

 

Przedni aparat został schowany w płetwie rekina, której wysunięcie zajmuje jedynie 0.8 sekundy. Tam znajduje się matryca 16 Mpix, a obiektyw ma przysłonę F2.0. Dodatkowo można nim nagrywać filmy w jakości 1080p w 30 klatkach na sekundę. A co z głównymi obiektywami? Tutaj kryje się cała magia, bo Oppo Reno 10x Zoom wyposażono w trzy obiektywy – 48, 8 oraz 13 Mpix. Pierwszy z nich to matryca od Sony IMX586 z sensorem 1/2” i przysłoną f/1.7. Sam aparat obsługuje szeroki zakres ogniskowych, bo od 16 do 160 mm. Teleobiektyw jest „peryskopowy” i pozwala na 5-krotny zoom optyczny. Reszta jest oczywiście cyfrowa, a same oprogramowanie wyposażone jest w algorytmy Sztucznej Inteligencji, by fotografie wychodziły jak najlepsze. Czy smartfon znajdzie swoich użytkowników? Z całą pewnością, bo Oppo zaczyna powoli, ale konsekwentnie wypracowywać sobie drogę na szczyt. Przynajmniej u nas, bo w Chinach jest królem.

Tidal Premium i HiFi za darmo na 90 dni

 

Nowe smartfony znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

 

Źródło: Oppo informacja prasowa / Opracowanie własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...