Czy w obecnych czasach brakuje księżniczek oraz książąt – poznajcie „Tinderellę” współczesną wersję księżniczki poszukującej „miłości”

W dobie technologii wszystko podlega ewolucji. Dotyczy to także kwestii randkowania, które rozwinęło swoje skrzydła w internecie. Zmianę obyczajów współczesnego społeczeństwa obrazuje animacja „Tinderella”.

Zacznijmy od tego, iż pojęcie „randkowania w sieci” na świecie funkcjonuje od dawna. Nasz kraj coraz śmielej sięga po bardziej liberalne rozwiązania naszych sąsiadów. Relacje międzyludzkie nawiązuje się nie tylko w drodze do sklepu, w kolejce do urzędowego okienka, czy w szpitalnej poczekalni. Coraz popularniejsze portale społecznościowe, takie jak Facebook, Nasza klasa, Fotka.pl, serwisy randkowe Sympatia, eDarling, Badoo oraz witryny przeznaczone do zawierania jedno- lub wielonocnych przygód pokroju Zbiornik ukazują, jak zmienia się obyczajowość rodaków.

Korzystając z tego, że w sieci surfować można już nie tylko w zaciszu własnego domu, ale i poza nim. Zaczęto dostrzegać potencjał tkwiący w urządzeniach mobilnych. Producenci zwietrzyli interes w zwiększonym zainteresowaniu tabletami i smartfonami,, więc nie dziwi fakt pojawiania się na ten sprzęt dedykowanych im aplikacji Na Zachodzie od dwóch lat panuje szaleństwo na „Tindera”. Apka coraz większe uznanie zyskuje również wśród Polaków.

Mechanizm aplikacji jest bardzo prosty. Przesunięcia ekranu, na którym pojawiają się konta płci przeciwnej, gdzie znajdziemy zdjęcia z Facebooka, krótki opis oraz informacje o wspólnych znajomych i lubianych stronach pozwalają na dopasowanie się par. Przesunięcie profilu w prawo oznacza akceptację danej osoby. Gdy obie strony przypadną sobie do gustu, co przełoży się na przesuniecie ekranu w prawo, odblokujemy możliwość porozmawiania ze sobą na czacie. Jak dalej potoczy się znajomość zależy już od nas samych.

Doskonały przykład, jak funkcjonuje dzisiejszy świat, zobrazowała nam „Tinderella” animacja wzorowana na modłę disneyowskich produkcji. Jeśli jesteście niepoprawnymi romantykami szczerze odradzam oglądanie uwspółcześnionej wersji Kopciuszka, bo właśnie na tę postać stylizowana była tytułowa bohaterka filmiku autorów serwisu CollegeHumor. Zderzenie z rzeczywistością okazać się może brutalne:

http://www.youtube.com/watch?v=bLoRPielarA

Mamy tutaj realistycznie ukazany cały proces szukania tej jedynej prawdziwej  miłości. Chwila niepewności, szczegółowy wybór odpowiedniego kandydata, spotkanie w tak zwanym „realu” i nawiązanie bliższej znajomości. Filmik kończy doskonała puenta, które jest idealnym komentarzem dla współczesnych związków, ludzkich oczekiwań i ambicji.

Czy „Tinder”, pozostałe klony aplikacji oraz portale internetowe służą wyłącznie do nawiązywania kontaktów międzyludzkich, w charakterze jednorazowych partnerów seksualnych? Postanowiliśmy to sprawdzić!

Macie jakieś pomysły, co do usług oraz serwisów internetowych, którymi mamy się  szczególnie przyjrzeć?

Źródło: CollegeHumor, Youtube

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...