Fani marki Honor nie będą zachwyceni – firma zamierza zasyfić oprogramownie

Brzmi kuriozalnie, ale tak właśnie maluje się najnowszy pomysł sub marki Huawei – Honora. Włodarze firmy chcąc zarobić, narażają się na utratę klientów…

Honor Bloatware

Pamiętam czasy, w których producenci sprzętu z Androidem pakowali w oprogramowanie niesamowitą liczbę dodatkowych aplikacji tak zwanego bloatware. Programy partnerów danej firmy nie zawsze były przydatne, właściwie niejednokrotnie powodowały spadki wydajności i bałagan w sofcie. Nic dziwnego, że od pewnego czasu giganci branży zaczęli odchodzić o tej jakże haniebnej praktyki.

Nie zrozumcie mnie źle – dodatkowe (poza standardowymi) aplikacje samego w sobie nie są złe. Weźmy za przykład historię Lenovo i Microsoftu, o której pisałem dzisiaj rano – nienachalny, ale niezwykle funkcjonalny pakiet biurowy, to coś, z czego skorzysta większość użytkowników. To jest tak zwane dobre bloatware, do którego stosowania nie mogę się przyczepić. Niestety, gros producentów pchało do oprogramowania podejrzane aplikacje lub znane, ale nie mające zastosowania w przypadku przeważającej liczby typowych userów. Teraz do „czarnej listy” dołączy  marka Honor, która nie wiedzieć czemu pochwaliła się tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Zasyfimy, zarobimy – twierdzi Honor Western Europe

Na Twitterowym koncie Honora opublikowano informację o tym, że firma zamierza umieścić w oprogramowaniu nadchodzących smartfonów ponad 13 aplikacji od partnerów zewnętrznych. Wśród nich zajdziemy takie podmioty jak, Clean Master, Deezer, Shazam, Truecaller, AccuWeather czy Kika. Oczywiście poza wymienionymi w sofcie mogą pojawić się też inne, wątpliwym pochodzeniu.

Nie do końca rozumiem, co ma na celu działanie firmy. Poza oczywistą oczywistością, czyli kasą płynącą od twórców aplikacji, bodźcem może być tutaj chęć poprowadzenia za rączkę niedoświadczonych w świecie Androida użytkowników. Dzięki sporej liczbie preinstlowanych produktów poznają oni nowe możliwości. Ma to sens, ale w większości przypadków, pojawienie się bloatware wywoła tylko frustrację.

Miejmy nadzieję, że Honor nie będzie utrudniał życia userom i nie zablokuje możliwości odinstalowywania wspomnianych aplikacji. W przeciwnym razem gniew użytkowników może odzwierciedlić się w przyszłych wynikach sprzedaży, a tego firma na pewno by nie chciała.

Źródło: Twitter

 

_______________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór produktów w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...