Kto wymyślił notch i dlaczego nie było to Apple?

Ostatnia głośna premiera Xiaomi Mi 8 i jego dwóch dodatkowych wersji sprawiła, że w sieci zaroiło się od oskarżeń, które bardzo mocno piętnują chińskiego producenta. Smartfony wyglądają wprawdzie jak iPhone X, ale czy wina leży po stronie Xiaomi, czy może po stronie użytkowników. Widocznie o tym, kto wymyślił notch, trzeba jednak przypomnieć.

Essential Phone

Obecnie trudno znaleźć producenta smartfonów, który w swoim portfolio nie miałby telefonu z wycięciem w górnej części ekranu. Z największych konkurentów Apple, ostał się chyba jedynie Samsung, który zdecydował się na rozszerzanie swojej linii z zaokrąglonym ekranem. Spójrzmy na flagowce Huawei, LG czy nawet OnePlus. Każdy z nich wygląda niestety podobnie, a jeżeli przyjrzymy się modelom Xiaomi Mi 8 oraz Xiaomi Mi 8 SE, odnosimy wrażenie, że wiedzieliśmy to już setki razy. Tylko czyja to wina?

Kto wymyślił notch

Nie da się zaprzeczyć temu, że gigant z Cupertino potrafi sprzedać wszystko. Niezależnie od tego, co pokażą na swoich prezentacjach (jedna z nich odbędzie się już dziś o godzinie 19, a jak i gdzie ją obejrzeć, przeczytacie tutaj), znajdą na to setki nabywców. Nie, nie setki, miliony. Można więc spokojnie założyć, że Apple pełni w świecie nowych technologii rolę gwiazdora, który wyznacza trendy. Przecież nikt nie zwróci uwagi na początkującego gracza, który dopiero co zaczyna swoją przygodę w wielkim świecie. Wszystkie oczy zwrócone będą zawsze na tego większego.

Myśląc o tym, kto wymyślił notch, nie sposób pominąć Essential Phone, czyli smartfona zakorzenionego w systemie Android. Jego design wprowadził wycięcie w górnej części ekranu i choć było ono nieporównywalnie mniejsze oraz inaczej zaprojektowane niż notch, który dziś znamy, to nie da się zaprzeczyć, że ten smartfon zapoczątkował rewolucję. Problem był natomiast taki, że mało kogo to obeszło. I choć pisma branżowe oraz fani nowych technologii rozpisywali się o wydarzeniu, jakim bez wątpienia był Essential Phone, to dziś mówi się głównie o tym, że jego kolejna generacja może w ogóle nie powstać.

Essential Phone

Apple liderem innowacji

Czy ktokolwiek dziś będzie w stanie powiedzieć, patrząc na chociażby iPhone X, że jest on podobny do Essential Phone? Nie, bo Appel choć nie wprowadziło notch jako pierwsze, zrobiło to, co potrafi najlepiej. Sprzedało pomysł w genialny sposób, a cały świat zachłysnął się designem. Designem, który zapoczątkował kto inny. Apple wprowadziło swoje ulepszenia i modyfikacje, które podyktowane były oczywiście m.in. systemem Face ID, ale na miano produktu rewolucyjnego już zasługiwać nie powinni. Jednak dziś nikogo to już nie obchodzi. Produkt trzeba sprzedać i zareklamować, bo inaczej jest on nic nie wart.

To przecież nie pierwszy taki przypadek w historii. Czy ktokolwiek pamięta jeszcze coś, co nazywało się IBM Simon? Toć to przecież protoplasta smartfona, który pojawił się w 1994 roku i miał już dotykowy ekran, a co więcej, potrafił nie tylko odbierać maile, ale także posiadał zestaw czegoś, co spokojnie można było określić jako aplikacje. Telefon sprzedał się w oszałamiającej ilości 50 tysięcy sztuk i zapewne spowodowane to było licznymi ograniczeniami. Konfiguracja nie była tak prosta, jak dziś, a bateria pozwalała na prace zaledwie przez godzinę. Pamiętajmy jednak, że to były same początki boomu na smartfony.

Droga donikąd?

Appel jest liderem innowacji oraz ulepszania tego, co dobrze już znamy. Pierwsze próby stworzenia tabletu pojawiły się już w latach 60-tych w urządzeniu RAND, a koncept, który dziś oddaje niemal wszystko to, co znamy ze współczesnych urządzeń (lekki, cienki z dotykowym ekranem) nazywał się Dynabook. Dalej mieliśmy już Apple Newton, ale szał na tego typu urządzenia pojawił się z chwilą, kiedy zaprezentowano iPad. O tym, że pomiędzy tymi urządzeniami były jeszcze Microsoft Tablet PC czy Dell Latitude XT, mało kto już pamięta.

Apple potrafi zrobić to, czego konkurencja widać nie potrafi. Potrafi sprzedać swoje produkty w taki sposób, że chcemy je mieć. Niezależenie od tego, czy inspirują się dokonaniami innych, czy też nie. Dziś mówiąc notch, myślimy iPhone X, a każdy inny produkt, który jest do niego podobny, traktujemy jako kopię. I niestety, ale wygląda na to, że doprowadzili do tego samo konsumenci, którzy chcą tego, co oferuje Apple, jednak w innej, bardziej przystępnej cenie. Czemu więc tak bardzo krzywimy się, widząc producentów robiących dokładnie to, czego oczekuje od nich rynek?

Po najnowsze smartfony zapraszamy pod ten adres.

Źródło: Opracowanie własne / Essentiale Phone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

256 More posts in felietony category
Recommended for you
Fotografia mobilna
Fotografia mobilna i SI, czyli żegnamy fizyczne ograniczenia sprzętowe

Męczy mnie już walka na liczbę modułów aparatów montowanych w smartfonach, podobnie jak męczył mnie...