LeEco Le Pro 3 hitem sprzedaży

Kolejny flagowiec z Państwa Środka pojawił się w sprzedaży. Nie jest to może zaskakujący news, wszak dość często pojawia się na rynku nowe modele smartfonów, ale tym razem jest w wiadomości coś zaskakującego.

lepro3 zdjęcie smartfona

Chodzi o ilość sprzedanych egzemplarzy urządzenia i to w jak szybkim tempie udało się to producentowi osiągnąć. Mówimy tutaj o najnowszym modelu od LeEco, które od jakiegoś czasu nie jest już osławionym LeTV. Szczerze powiedziawszy, poprzednia nazwa, którą posługiwała się firma, była jakaś… przyjemniejsza. Teraz kojarzy się z ekologią, ale i tak dobrze wiadomo, że chodziło tylko o to, by korporacja lepiej poradziła sobie na zagranicznych rynkach.

Patrząc na to, co przygotowało ostatnio LeEco, trzeba przyznać jedno. Stworzyli całkiem pokaźnego potwora obok którego trudno przejść obojętnie. Co więc czeka na klientów pod maską LeEco Le Pro 3? Otóż mamy tutaj procesor Qualcomm Snapdragon 821, który powoli staje się standardem wśród flagowców z Chin. Oprócz tego mamy do dyspozycji 4 lub aż 6 GB RAM, a w maksymalnej wersji do 128 GB miejsca na dane. Nie mogło zabraknąć złącza USB typu C oraz Androida 6.0.1 Marshmallow na pokładzie. Osobną kwestią zostaje to, czy sprzęt będzie często aktualizowany.

lepro3 zdjęcie smartfona

Wrażenie robi rozmiar smartfona. LeEco przyzwyczaiło już nas do tego, że ich design charakteryzuje się niewielkimi ramkami wokół wyświetlacza. Nie inaczej jest w przypadku Le Pro 3. Wrażenie psują trochę plecki, które na zdjęciach wyglądają dość przeciętnie. Za to wszystko wynagradza pojemy akumulator (4070 mAh) oraz 5,5 calowy ekran o rozdzielczości FHD. Do tego dochodzą aparaty 16 oraz 8 Mpix. Przypomnijmy, że cena także jest dość zachęcająca. Za najsłabszą wersję przyjedzie nam zapłacić około 270 dolarów. Za tą najbardziej dopieszczoną już 200 dolarów więcej.

Ile sztuk sprzętu zdążyło się już sprzedać? Otóż w zaledwie 15 sekund od uruchomienia zakupów z magazynów LeEco zniknęło pół miliona urządzeń! Rewelacyjny wyniki, który sprawia, że powoli odzyskujemy nadzieję na to, że podobnie jak Xiaomi, LeEco zawita kiedyś z oficjalną dystrybucją także na naszym rynku.

Źródło: PhoneArena
Fot: jw.

 

_____________________________________

Zapraszamy do naszego sklepu, który znajdziecie pod tym adresem oraz na nasz profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...