Moto 360, czyli kolejny smartwatch w polskich sklepach

W polskich sklepach, zarówno tych stacjonarnych, jak i internetowych, znajdziemy mnóstwo inteligentnych zegarków – właściwie większość z zaprezentowanych w ostatnim roku modeli. Niestety, dostępność (w oficjalnych dystrybucjach) jednego z najciekawszych smartwatchy, czyli Moto 360 była zerowa. Była, ponieważ mówimy o czasie przeszłym – urządzenie trafiło między innymi do Euro RTV AGD, Vobis oraz X-Kom.

Moto-360 Map-820x420

Urządzenia z rodziny wearable stają się coraz popularniejsze. Trend ten można dostrzec również w naszym kraju. Wystarczy zapoznać się z ofertami sklepów trudniących się handlem elektroniką użytkową. Półki przeznaczone na tego typu gadżety zapełniają się coraz to ciekawszym asortymentem, do którego w ubiegłym tygodniu dołączył zegarek – Moto 360 od Motroli.

Dotychczas, decydując się na smartwatch z systemem Android Wear, byliśmy skazani na LG G Watch R. Mowa oczywiście wyłącznie o sklepach stacjonarnych. W pozostałych (internetowych) mogliśmy znaleźć jeszcze LG G Watch (bez R), czyli wcześniejszy zegarek Koreańczyków. Osoby, dla których gwarancja nie była dobrem koniecznym, często wybierały zakup na popularnym portalu aukcyjnym, jednak brak oficjalnego wsparcia serwisu skutecznie odstrasza od tego typu kroków.

Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać i to na lepsze. Oferty sklepów, jak nie trudno zgadnąć, będą poszerzać się o kolejne produkty. W ubiegłym tygodniu padło na Moto 360 Motoroli.

W mojej ocenie wspomniany smartwatch jest najgustowniejszym z całej rodziny Android Wear. Klasyczne kształty oraz minimalizm – to może się podobać. Niestety nie samym designem user żyje. Okazuje się, że Motorola pracuje pod kontrolą przestarzałego już układu Texas Instrument OMAP 3605, taktowanego zegarem 600 Mhz, zaś pojemność baterii to jedyne 320 mAh.  Pozostała część specyfikacji nie odbiega od standardów.

http://www.youtube.com/watch?v=vFi-QpuZfXs

Czy zastosowane komponenty mają wpływ na ogólne odczucia z użytkowania?

W przypadku korzystania z produktu dopiero co wyjętego z pudełka – tak. W Interfejsie występowały lagi, a urządzenie miało problem z wytrzymaniem pełnego dnia pracy na jednym ładowaniu baterii. Na szczęście najnowsza aktualizacja (Lollipop) poprawiła nieco ten stan rzeczy. Prądożerność utrzymuje się teraz na optymalnym poziomie, zaś ścinki i spowolnienia zwyczajnie już nie występują.

Jeśli powyższe nie zniechęca was do nabycia Moto 360, koniecznie powinniście odwiedzić jeden z wymienionych w leadzie sklepów. Ceny zegarka wahają się od 999zł do 1100zł. Czy gadżet jest wart takich pieniędzy? Dla osób zafascynowanych nowymi technologiami i głęboko zintegrowanych z ekosystemem Google – zdecydowanie tak. Reszta powinna dokładnie przeanalizować, czy potrzebują właśnie takiego sprzętu. Konkurencja oferuje w niższej cenie podobne, choć okrojone z pewnych funkcji zegarki. Wybór należy do was.

Źródło: Motorola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...