Moto G5s Plus — pierwsze wrażenia

Moto G5s Plus jest już ze mną ponad tydzień. Wystarczająco długo, abym mógł pokusić się o małe zestawienie wad i zalet sprzętu, który w zamyśle twórców miał być odświeżeniem całkiem udanego smartfona bez literki “s” w nazwie. Nie przedłużając, zapraszam do lektury tekstu, z którego dowiecie się o plusach i minusach tytułowego urządzenia.

Moto G5s Plus

Markę Moto darzę ogromnym zaufaniem i jakby nie patrzeć — sympatią. Niezależnie od tego, kto jest obecnym właścicielem praw do “Moto”, urządzenia sygnowane rzeczonym logo nie zawiodły mnie ani razu. Nie jestem entuzjastą Androida, preferuję iOS, jednak w związku z pracą, testuję przynajmniej kilka urządzeń z systemem Google’a w miesiącu. Smartfony z serii Moto zaliczyłbym do grupy tak zwanych pewniaków. Oznacza to, że kiedy byłbym zmuszony do zmiany platformy, czyli powrotu do świata zielonego robota, bez obaw wybrałbym sprzęt Motoroli. Uwierzcie — w przypadku mojej osoby, deklaracja ta oznacza nic innego, jak uznanie.

Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele elementów telefonów wspomnianego producenta irytuje, o czym przekonacie się, czytając tekst, jednak w ogólnym rozrachunku marka wypada lepiej niż dobrze.

Moto G5s Plus — zalety

Stali czytelnicy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że zwykłem zaczynać zestawienie od plusów i tak też będzie w przypadku Moto G5s Plus. Celowo nie wymienię wszystkich (a jest ich sporo), gdyż chcę zostawić nieco punktów zaczepienia do czasu publikacji pełnej recenzji testowanego przeze mnie modelu.

Konstrukcja

W zasadzie powyższą zaletą mógłbym określić prawie każdy smartfon sygnowany logo Moto. Urządzenia te wyglądają po prostu świetnie, na co ma wpływ niestandardowe wzornictwo, które może się podobać. Delikatne smaczki konstrukcyjne sprawiają, że ze smartfona korzysta się naprawdę dobrze. Sprzęt leży w dłoni pewnie i nie ślizga się, jak to ma miejsce w wielu droższych konkurencyjnych smartfonach.

Urządzenie wykonano z aluminium i czuć to już po kilku minutach obcowania z telefonem. Co istotne, metalowa (lakierowana) obudowa nie zbiera odcisków palców oraz rys. Tak, po tygodniu testów Moto G5s Plus nie zmieniło się w kwestii wyglądu, co zaliczam na plus.

Moto G5s Plus

Gesty

W przypadku smartfonów pracujących pod kontrolą Androida, wykorzystywanie gestów nie jest niczym nowym. Zaryzykuję i powiem, że większość obecnych na rynku modeli korzysta ze wspomnianego ficzera, choć odbywa się to na nieco innych płaszczyznach. Motorola postanowiła oddać w ręce użytkownika gesty, które ten będzie wykonywał na powierzchni czytnika linii papilarnych. Dla mnie — strzał w dziesiątkę. Po wejściu do aplikacji Moto możemy zdecydować, które konkretnie gesty będą dla nas przydatne, a które warto jest od razu dezaktywować.

Jeśli zdecydujemy się na nawigowanie za pomocą wspomnianych gestów, z ekranu zniknie pasek nawigacyjny. Oznacza to zwiększenie powierzchni roboczej wyświetlacza.

Latarka selfie

Nagrywacie filmiki przednią kamerą wbudowaną w smartfon? Jeśli tak, Moto G5s Plus może zaskoczyć was obecnością ciekawego rozwiązania. Otóż przednia dioda LED może doświetlać nam twarz podczas wielominutowego nagrywania w trybie ciągłym. Wygodne prawda? Dla wielu może to przesądzić o zakupie.

Głośnik

W dobie rosnącej popularności przenośnych głośników Bluetooth mało kto odtwarza “zbiorowo” muzykę ze smartfona za pomocą wbudowanego weń głośnika. Korzystając z Moto G5s Plus, możecie zostawić dodatkowe akcesoria w domu, gdyż wspomniany model “gra” naprawdę głośno i nie jest to dźwięk zniekształcony szumami. Fakt, nie jest idealnie, ale uważam, że testowany egzemplarz radzi sobie na tym polu lepiej niż dobrze.

Szybkie ładowanie

W Moto G5s Plus zastosowano wbudowany akumulator o pojemności 3000 mAh pozwalający na dwa dni umiarkowanej pracy ze smartfonem. To wynik przeciętny, ale poprawny. Zaskakuje za to prędkość samego ładowania, która pozwala w nieco ponad godzinę naładować do pełna baterię z 5–10%. W czasach, w których jesteśmy w ciągłym ruchu, obecność wspomnianej funkcji wydaje się najzwyczajniej potrzebna. Tak więc — doceniam.

Moto G5s Plus

Wady

Pora na wady lub jak wolę je określać — minusy. Tak, Moto G5s Plus nie jest ideałem i znalazło się kilka spraw, za które producenta można zwyczajnie skarcić. Nie jest to zaskoczeniem, gdyż nie znam urządzenia, do którego nie mógłbym się przyczepić. Ważne jest to, żeby minusy nie były uciążliwe akurat dla konkretnego użytkownika. Wszak oczekiwania wobec sprzętu mamy przecież różne.

Błąd w oprogramowaniu

W egzemplarzu, który mam okazję testować występuje dziwne zachowanie. Otóż po odłączeniu od ładowarki, potrafi on zwyczajnie się zresetować, czyli uruchomić ponownie. Problem nie występuję zawsze, jednak jest naprawdę uciążliwy. Smartfon zgłosił aktualizację oprogramowania, którą zamierzam wykonać. Możliwe, że update zawiera łatkę naprawiającą błąd. Nie mniej, o sprawie musiałem wspomnieć.

Nieco za mocno wystający aparat

Wbudowana kamera główna wystaje ponad obudowie więcej, niż powinna, co powoduje powstawanie uczucia niepokoju o jego przypadkowe uszkodzenie. Osobom, które zdecydują się kupić Moto G5s Plus, polecam nabycie dodatkowej ochrony w postaci etui. Najlepiej takiego, które zniweluje możliwe zniszczenie optyki.

Głębia ostrości

Smartfon Moto G5s Plus powinien, przynajmniej w teorii, zapewnić użytkownikowi doświadczenie zbliżone do efektu bokeh, czyli rozmycia znanego z lustrzanek. Wiadomo, nawet w przypadku najdroższych smartfonów efekt ten pozostaje jedynie mizernym naśladownictwem oryginału. Nie mniej, w przypadku niektórych urządzeń, działanie rzeczonej funkcji jest lepsze, w niektórych gorsze. Niestety, muszę zaliczyć testowany model do drugiej ze wspomnianych grup, gdyż ficzer zdaje się prezentować mizernie. Zobaczymy, co pokażą dalsze testy.

Brak kompasu

Nie rozumiem, dlaczego w urządzeniu nie znalazł się kompas elektroniczny, który używamy między innymi podczas nawigacji w Mapach Google. Dla mnie jest to ogromny minus. Co ciekawe, po małym researchu okazało się, że G5s Plus w wersji dla USA takowy moduł posiada.

Moto G5s Plus — specyfikacja

Moto G5s Plus

Jako że na recenzję musicie jeszcze trochę poczekać, przygotowałem dla was ściągawkę zawierającą najważniejsze części specyfikacji technicznej urządzenia.

  • 5,5-calowy ekran IPS
  • 410 ppi
  • Rozdzielczość 1920 x 1080p
  • Chemicznie hartowane szkło Corning Gorilla Glass 3
  • Akumulator o pojemności 3000 mAh
  • Szybkie ładowanie
  • Układ Qualcomm Snapdragon 625
  • Grafika Adreno 506
  • Czytnik linii papilarnych
  • microSD
  • dualSIM
  • Aparat główny 13 Mpix (+13 Mpix, 2xLED, AF, EIS, f/2.0
  • Kamerka do selfie 8 Mpix, f/2.0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

398 More posts in Sprzęt category
Recommended for you
Moto G5s Plus
Test Moto G5s Plus — subtelne odświeżenie czy daleko idące zmiany?

Po testach Moto G5 Plus, który to smartfon oceniłem pozytywnie, otrzymałem możliwość sprawdzenia jego następcy,...