MPAA twierdzi, że CDA.pl to piracki serwis

CDA.pl nie ma lekkiego życia wśród obrońców praw autorskich. W zasobach serwisu bez większego trudu możemy odnaleźć materiały pirackie oraz inne treści objęte prawami autorskimi. Nie podoba się to amerykańskiemu MPAA, które wpisało stronę na tak zwaną czarną listę.

CDA.pl

Obecny kształt CDA.pl, na który to serwis składa się również CDA Premium z legalnymi materiałami, znacząco odbiega od tego, co obserwowaliśmy w minionych latach. Jeszcze do niedawna chcąc zapoznać się z nowością kinową, wystarczyło odwiedzić wspomniany portal i wyszukać interesującą nas treść. Dziś nie jest to już takie proste. Włodarze sukcesywnie usuwają każdy niepokojący materiał, a także wideo, które zostały zgłoszone jako naruszające prawa autorskie. Niestety, dla Amerykańskiego Stowarzyszenia Producentów Filmowych MPAA jest to niestety niewystarczające.

CDA.pl na czarnej liście pirackich stron

Pamiętam dawne CDA i jestem skłonny przyznać, że jeszcze kilka lat temu serwis faktycznie miał “powód” by znaleźć się na liście pirackich stron opracowanej przez MPAA. Dziś działanie usługi wygląda już nieco inaczej. Do czego więc “pije” wspomniane stowarzyszenie? Zacznijmy od fragmentu raportu traktującego o całej sprawie.

Cda.pl – Poland. Cda.pl is Poland’s most popular piracy website where users from around the world find and view copyright infringing content. It is so big that it is now more popular than several legitimate VOD services in the country. Cda.pl had 68.13 million worldwide visitors with nearly 13 million unique vistors in July 2018 according to SimilarWeb data and currently enjoys a global Alexa rank of 1,477 and a local rank of just 15 in Poland. The operator of the website, CWMedia S.A., uses Cloudflare’s services which mask the IP location of the website. Currently hosted at OVH Poland in Poland, Cda.pl is being masked behind a reverse proxy service that curbs rights holders’ ability to identify its precise host.

Oznacza to ni mniej, ni więcej, jak to, że MPAA stwierdza, iż serwis jest niezwykle popularnym VOD w Polsce, możemy znaleźć w nim treści łamiące prawo autorskie oraz to, że włodarze usługi maskują adresy IP, wykorzystując narzędzie Cloudfare. Wszystko to jest prawdą, ale sprawę postanowił wyjaśnić sam Wolfgang Laskowski, rzecznik prasowy spółki CDA S.A.

Wyjaśnienie

Pierwszy “zarzut” jest prawdziwy. CDA.pl faktycznie jest w Polsce gigantem i z faktem tym nikt nie ma zamiaru się kłócić. Druga sprawa związana z materiałami łamiącymi prawa autorskie również jest dość transparentna. Za umieszczanie w serwisie tego typu treści odpowiadają użytkownicy, ale nie oznacza to, że mają oni w tej kwestii dowolność. Problematyczne filmy usuwane są niezwłocznie po powstaniu roszczeń tudzież innych sygnałów. Podobnie wygląda sprawa na YouTube i innych serwisach streamingowych.

Trzeci zarzut dotyczy stosowania usługi Cloundflare. Tutaj rzecznik prasowy spółki wyjaśnia — Cloudflare to amerykańska firma z której usług korzysta praktycznie cały świat, w tym giganci rynku (np. Cisco) oraz duże serwisy internetowe, także z Polski. Maskowanie IP nie jest zabiegiem służącym ukrywaniu treści.

Jak myślicie, czy CDA.pl, które bez wątpienia odwoła się od decyzji MPAA, ma stuprocentową rację w swoim stanowisku?

Źródło: CDA

Grafika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2295 More posts in artykuły category
Recommended for you
Desire 12s
Desire 12s to kolejny przykład na to, że HTC się kończy

HTC postanowiło zaskoczyć swoich fanów i zaprezentowało po cichu kolejny model, który trafił do portfolio produktowego....