Redmi Note 8T dostanie moduł NFC, bo tego chcą klienci

Po raz kolejny Xiaomi pokazało, że stara się słuchać tego, czego potrzebują jego klienci. Ich nowy sprzęt, który zawita także do Europy, zostanie bowiem wyposażony w moduł NFC, czyli coś, co może przyczynić się do większego zainteresowania modelem. Co jeszcze do zaoferowania ma nowe Redmi Note 8T i czy warto się nim zainteresować, kiedy pojawi się na rynku?

Redmi Note 8T
Fot. Redmi Note 8T

Submarka do Xiaomi zyskuje coraz większą popularność także i w Polsce. Pokazała to premiera Redmi Note 8 Pro, który w pierwszym „rzucie” wyprzedał się wyjątkowo szybko. Spowodowane to było bardzo przyjemną ceną, bo za smartfona trzeba zapłacić 1099 złotych, ale też tym, że urządzenie wyposażone jest w aparat z matrycą 64 Mpix, co jest czymś wyjątkowym w tego typu sprzętach. Dodajmy do tego jeszcze jeden, ważny element specyfikacji, czyli moduł NFC. I dokładnie ten sam moduł może zaważyć o tym, czy kolejny smartfon od Redmi, będzie się dobrze sprzedawał.

Redmi Note 8T

Chyba nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, jeżeli powiemy, że Redmi Note 8T nie jest urządzeniem, które się wyróżnia. To sprzęt praktycznie identyczny z modelem Redmi Note 8, ale jego największą przewagą jest to, że ma na pokładzie moduł NFC. Płatności zbliżeniowe za pomocą telefonu to jedna z tych rzeczy, która staje się coraz ważniejsza przy okazji zakupu telefonu czy smartwatch’a. I nie mówimy tutaj o sprzętach w wyższej półki cenowej, które NFC mają już w standardzie. Klienci poszukują sprzętów, które są niedrogie, a jednocześnie dają im poczucie, że producent ich nie oszukuje.

I choć kwestia tego, czy Xiaomi dalej jest tanie, schodzi czasem na dalszy plan, to w przypadku Redmi Note 8T, został zachowany dobry stosunek jakości do ceny. Europejska cena urządzenia została wyjawiona i wynosi 199 euro za model z 4 GB RAM na pokładzie oraz dyskiem 64 GB. W Polsce powinien więc kosztować około 900 złotych i w tym wypadku problemem może być właśnie cena. Wprawdzie nie została przekroczona „magiczna” granica 1000 złotych, ale w zestawieniu z niewiele droższym Redmi Note 8 Pro, obecność Note 8T na rynku zdaje się być błędem. Oczywiście nie każdy może sobie pozwolić, by wydać dodatkowe 200 złotych na smartfona, ale jeżeli już decydować się na zakup, to lepiej naszym zdaniem wybrać wersję Pro.

Specyfikacja Redmi Note 8T

Wyświetlacz LCD smartfona ma przekątną 6.3 cala, co daje w tym przypadku rozdzielczość 1080×2340 pikseli. Dla bezpieczeństwa, pokryto go szkłem ochronnym Corning Gorilla Glass 5. Procesorem zarządzającym został tutaj ośmiordzeniowy Qulacomm Snapdragon 655, a jego pracę wspomaga grafika Adreno 610. Kamera do selfie została wyposażona w matrycę 13 Mpix, a przysłona obiektywu to F2.0. Główny zestaw aparatów składa się z czterech obiektywów i mamy tam matrycę 48 Mpix (przysłona F1.8), 8 Mpix jako szeroki kąt (przysłona F2.2), 2 Mpix do makro i 2 Mpix jako sensor głębi (oba z F2.4).

Akumulator w urządzeniu ma pojemność 4000 mAh, co powinno wystarczyć na dzień intensywnej pracy na jednym ładowaniu. Do tego warto doliczyć jeszcze to, że smartfon ma slot na kartę microSD, który pozwala powiększyć przestrzeń dyskową o dodatkowe 256 GB. Czy to wszystko jest wystarczające, żeby Redmi Note 8T odniosło sukces sprzedażowy? W pewnej części tak, ale biorąc pod uwagę, że niewiele droższy ma być model Note 8 Pro, sama obecność modułu NFC może być niewystarczająca, by klienci „rzucili się” na tego smartfona. 14 listopada poznamy dokładną, polską cenę urządzenia i zobaczymy, czy Xiaomi przygotuje jakieś ciekawe promocje na Święta. Może wtedy warto się będzie sprzętem bliżej zainteresować.

Nowe smartfony znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: Redmi / GSM Arena / Opracowanie własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3727 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tesla Cybertruck
Tesla Cybertruck zaprezentowana — pickup rodem z Blade Runnera

Są na „sali” fani futurystycznej wizji świata przedstawionej w firmie Blade Runner? Świetnie, z pewnością...