Samsung odświeża kamerę Gear 360 oraz gogle Gear VR

To nie koniec nowości Samsunga. Podczas wczorajszej konferencji południowokoreański gigant pokazał również odświeżoną kamerę Gear 360 oraz gogle Gear VR z nowym kontrolerem. Nie są to rozwiązania przełomowe, ale zapewniam — wywierają ogromne wrażenie na użytkowniku.

Gear VR

Wideo w 360 stopniach strumieniowane na żywo, zdjęcia przestrzenne oraz technologie związane z wirtualną rzeczywistością to bez wątpienia znak czasów. Rozwiązania oferowane są przez coraz większą liczbę dostawców i właściwie każdy szanujący się producent stara się wprowadzać do oferty swój wariant VR lub 360 stopni. Nie inaczej było w przypadku Samsunga, który posiada w portfolio kilka tego typu produktów. Te zostały właśnie odświeżone…

Gogle Gear VR — nowy kontroler

Najistotniejszą nowością w goglach Gear VR od Samsunga jest kontroler. Dlaczego? Cóż, w kwestii konstrukcji gogli nie zmieniło się praktycznie nic poza kolorem (Orhid Gray). To zaskakujące podejście, ale z drugiej strony — tego typu innowacje należy dawkować ostrożnie, co właśnie czyni Samsung.

Okulary to w zasadzie stacja dokująca do smartfonów. Dzięki połączeniu tych dwóch elementów otrzymujemy konkretny zestaw VR, który przeniesie nas w świat rzeczywistości wirtualnej. Co ciekawe, “odświeżona” konstrukcja cechuje się kompatybilnością z Galaxy S8, Galaxy S8 Plus, Galaxy S7 oraz Galaxy S6. Użytkownicy smartfonów innych producentów muszą obejść się smakiem.

Wróćmy do kontrolera. Wygląda on naprawdę dobrze i sprawia wrażenie solidnego. Wyróżnia go ogromny przycisk, który pełni również rolę touchpada. Naturalnie nic nie stoi na przeszkodzie ku temu, aby sterować wirtualną rzeczywistością za pomocą jego ruchów, gdyż sprzęt został wyposażony w odpowiednie czujniki. Na obudowie możemy dostrzec standardowe przyciski powrotu, home oraz głośności. To z kolei uważam za pewną niekonsekwencję Samsunga, gdyż wspomniane elementy sterujące znajdują się również na samych goglach Gear VR. Nie podoba mi się też metoda zasilania kontrolera. Nie znajdziemy tutaj wbudowanego akumulatora, a jedynie miejsce na umieszczenie tradycyjnych baterii w postaci paluszków.

Nowa kamerka Gear 360

Tutaj jest już znacznie ciekawiej. Samsung odświeżył swoją kamerę i nie mówimy tutaj o drobnej zmianie, ale o znaczących usprawnieniach. Przede wszystkim zrezygnowano z dokręcanego akcesoryjnego statywu, który wcale nie ułatwiał wykonywania ujęć w 360. Zamiast niego w nowym Gear znalazło się ramię zapewniające pewny chwyt, na który zobaczymy również ekran (w pierwsze wersji znajdował się on na górze) oraz klawisz odpowiedzialny za rozpoczęcie nagrywania. Macie sentyment do statywu? To nie problem, Samsung przewidział to, czego efektem jest dedykowany gwint umieszczony na spodzie konstrukcji.

Producent skupia się w Gear 360 na transmisjach live, które możemy nadawania za pośrednictwem platform takich jak Samsung VR, Facebook czy YouTube. Odświeżono również aplikację do obsługi kamery, która oferuje teraz nowe możliwości i ujęcia. Sprzęt współpracuje ze smartfonami Samsunga (S8, S7 i S6) oraz uwaga — iPhone’ami (od 6s).

Gear VR

Specyfikacja techniczna przedstawia się następująco:

  • Rozdzielczość zdjęć i wideo 4K (4096 x 2048)
  • 24 klatki na sekundę
  • Kodek MP4.H.265
  • Aparat 8.4 Mpix
  • Światło f/2.2
  • “Rybie oko”
  • Odporność na kurz i wodę
  • Wi-Fi
  • Bluetooth 4.1
  • Wymiary 100,6 x 46,3 x 45,1 mm
  • Waga 130 gramów
  • Akumulator o pojemności 1160 mAh

Trzeba przyznać, że Samsung zaskakuje innowacyjnością. Jeśli Apple nie zrobi czegoś “wielkiego” straci wiele w oczach swoich fanów.

Źródło: Samsung

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...