Smartwatch od Google?

Rynek produktów wearable stale się rozwija, choć wieszczono kiedyś jego rychłe załamanie. O tym, że tak się nie stanie może świadczyć nowy gracz, który chce wejść na dobre do gry. Czy smartwach od Google jest możliwy?

smartwatch od google

Evan Blass rozpieszcza nas newsami. Niedawno dzięki niemu zobaczyliśmy, jak będzie w pełni wyglądało Moto Z3 Play, a teraz za pośrednictwem Twittera przekazał coś, co może okazać się wiadomością dnia. Otóż według jego informacji, Google pracuje nad smartwatchem i co więcej, zobaczymy go najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.

Smartwatch od Google

Jesienne premiery od Google mogą przynieść coś więcej, niż tylko Pixel 3, Pixel 3 XL czy Pixel Buds. Prawdopodobnie zobaczymy także smartwatch od Google, a być może nawet w kilku wariantach. Zazwyczaj doniesienia Evana Blassa się sprawdzały, więc i tym razem trzymamy kciuki, żeby tak się właśnie stało. Przemawia za tym kilka rzeczy.

System, który jeszcze niedawno nosił nazwę Android Wear, a obecnie Wear OS, stale jest przez Google rozwijany. Jednak do tej pory najmocniej w świadomości zwykłych użytkowników, zakorzenił się produkt Apple, czyli Apple Watch. Wydaje się, że wszystko co wyjdzie spod rąk producenta, zyskuje automatycznie ogromną popularność. Google musiałoby się mocno postarać, żeby wejść na rynek wearable i nie stracić. Zapewne chciałoby także zarobić, a to będzie już wymagało dużej dozy innowacyjności.

Co byśmy chcieli zobaczyć?

Smartwatch od Google, który zapewne zostać nazwany po prostu Pixel Watch, musi czymś zaskoczyć. Istnieje już zbyt dużo smartwatchy, które po prostu są i to jest ich cały wkład w rozwój technologii. Co takiego może więc zrobić Google, by wyłamać się i obwieścić później sukces?

Na liście marzeń umieścilibyśmy na pewno czytnik linii papilarnych, który umieszczony zostałby w ekranie. Jak wiadomo, jest to już możliwe, a przynajmniej w smartfonach. Jeżeli Google Pixel Watch będzie miało zaimplementowaną taką możliwość, ma naszą dozgonną wdzięczność już na starcie. Teraz także można zabezpieczyć swój smartwatch, ale ogranicza się do wpisania numeru PIN. O ile technologia na to pozwoli, a sam zegarek nie będzie przez taki czytnik grubości kilku centymetrów, możemy mówić o sukcesie.

Przydałoby się także, żeby smartwatch od Google był wodoodporny. I nie mamy tutaj na myśli certyfikatów, które dają pewność, że zachlapanie nie uszkodzi sprzętu. Chcielibyśmy zobaczyć zegarek, który pozwoli nam pójść na basen bez stresu, że wrócimy z niego biedniejsi o koszty naprawy urządzenia. Co więcej? Na pewno długi czas życia na jednym ładowaniu oraz płatności NFC. Lista życzeń może się tak wydłużać w nieskończoność, ale pewne jest jedno. Google naprawdę musi nas czymś zaskoczyć i jeżeli nie będzie to rewelacyjny design, to niech to będą właściwości.

Najprawdopodobniej przekonamy się o tym już na jesieni.

Po smartwatche zapraszamy do naszego sklepu internetowego.

Źródło: Endgadet / Twitter
Fot.: WearOS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1620 More posts in artykuły category
Recommended for you
Ulefone X
Tak, bezramkowy Ulefone X za tysiaka trafia do Polski

Coraz więcej sprzętów z Państwa Środka zaczyna pojawiać się na polskim rynku. Mamy już przecież...