Statystyczny Polak pracuje na iPhone 11 przez 32 dni

Serwis Picodi.com stworzył ciekawe zestawienie, z którego dowiadujemy się, ile mieszkańcy poszczególnych Państw muszą pracować na zakup smartfona iPhone 11 Pro. Rozbieżność jest ogromna i pokazuje, jak malują się różnice rynkowe pomiędzy regionami.

iPhone 11 Pro
fot. Apple

Dwa dni temu Apple zaprezentowało swoje nowości, wśród których nie mogło zabraknąć iPhone’a 11, 11 Pro oraz 11 Pro Max. Nie są to tanie urządzenia i co ciekawe — nie znajdziemy w nich wielu ficzerów znanych z rozwiązań konkurencji, lecz w dalszym ciągu stanowią one obiekt pożądania niejednego fana elektroniki. Warto więc mieć świadomość tego, ile dni musimy przepracować, chcąc nabyć najnowszy smartfon z logo nadgryzionego jabłka na obudowie.

iPhone 11 Pro kosztuje Polaka 31,8 dnia pracy

Do stworzenia zestawienia posłużył iPhone 11 Pro w wersji z pamięcią 64 GB. Urządzenie to kosztuje dziś 5199 złotych, a więc całkiem sporo. Okazuje się jednak, że statystyczny Szwajcar mógłby zapracować na wspomniany sprzęt w zaledwie 4,8 dnia, Amerykanin w 5,8 dnia, a mieszkaniec Luksemburga w 6,7 dnia. To oznacza, że na wielu rynkach zakup nowego iPhone’a nie stanowi żadnego wyzwania finansowego i na taką przyjemność może pozwolić sobie większość mieszkańców. Niestety, każdy kij ma dwa końce.

Po drugiej stronie mamy Meksyk, Czarnogórę oraz Rosję, gdzie na zakup iPhone’a trzeba odpowiednio przepracować 54,2 dnia, 48,5 dnia oraz 47 dni. Niestety, nasz kraj znalazł się na piątym miejscu. Statystyczny Polak, chcąc nabyć iPhone 11 Pro w wersji 64 GB, musi spędzić w pracy aż 31,8 dnia. W Kraju nad Wisłą najnowszy smartfon Apple jest więc poważnym wydatkiem, który trzeba sobie najpierw odpowiednio skalkulować.

fot. Picodi

Z drugiej strony, nawet jeśli zależy wam na zakupie najnowszego iPhone’a, możecie najzwyczajniej w świecie wybrać model podstawowy, czyli iPhone 11. Choć w jego przypadku spotkamy się z paroma ustępstwami, urządzenie w dalszym ciagu jest potęgą wydajnościową i zapewni wiele lat stabilnej pracy. Oczywiście nie każdemu przypadnie do gustu wygląd 11-tki. To kwestia czysto subiektywna, ale cena 3599 zł na start przedstawia się atrakcyjniej aniżeli 5199 zł.

Pamiętajcie, że wcześniejsze smartfony Apple znajdziecie na Vipelektrogadzet.

Źródło: Picodi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3435 More posts in artykuły category
Recommended for you
Apple udostępniło po cichu Safari 13 dla komputerów Mac

Gigant z Cupertino udostępnił wczoraj aktualizację systemową iOS 13 i to właśnie na nią „rzucili się”...