Tinder otwiera się na homoseksualistów i transwestytów

To nie żart – Tinder już niedługo będzie sprzyjał nawiązywaniu relacji pomiędzy osobami transpłciowymi oraz homoseksualnymi, nie wykluczając przy tym heteryków.

TinderGender750x300

Świat się zmienia i przyznam, że ciężko mi za tymi „dobrymi zmianami” nadążyć. Należę do osób tolerancyjnych, a przynajmniej za taką się uważam, lecz pewne „trendy” zaczynają mi przeszkadzać. Szanuję osoby homoseksualne, jak i transpłciowe, choć o zrozumieniu nie ma tutaj mowy. Irytują mnie coraz ciekawsze żądania ów grup społecznych oraz zbyt daleko idąca manifestacja swoich „miłosnych” przekonań. Półnagie przemarsze całujących się mężczyzn? Lekka przesada, szczególnie kiedy ktoś wybiera się na spacer z dzieckiem. Właściwie półnadzy heterycy również nie zyskaliby mojej aprobaty w takiej sytuacji, ale odnoszę wrażenie, że ci „pokazują” się w mniejszym stopniu.

Cóż, chcąc nie chcąc muszę zaakceptować to, że znaczenie ów grup w społeczeństwie rośnie, co widać po ruchach wielkich koncernów technologicznych, które dostosowują swoje usługi do wymagań transgender. Przykłady można mnożyć, ale weźmy te pierwsze z brzegu. Google dostosowuje swoje emotkikony podobnie, jak zrobił to wczoraj Facebook – od teraz możemy korzystać z emoji z dwoma całującymi się panami. To jednak nic, gigant z Mountain View w filmikach promujących swoje usługi również wykorzystuje motywy homoseksualne i to jest w mojej ocenie „słabe”. Cóż, nie mamy na to wpływu, a co ciekawe – do homo krucjaty dołączają kolejne firmy np. Tinder.

Zgadza się, serwis ReCode donosi, że CEO Tindera Sean Rad poinformował o planach rozszerzenia funkcjonalności platformy o udogodnienia dla grup transpłciowych oraz homoseksualnych. Dotychczas  Tinder dostosowany był jedynie do użytkowania przez osoby heteroseksualne, przez co wymienione wcześniej grupy mogły czuć się dyskryminowane. Teraz wszystko zostanie naprawione. Nie padła co prawda konkretna data zakończenia prac nad zmianami, jednak CEO poinformował, ze stanie się to w przeciągu miesiąca do dwóch. To stosunkowo krótki termin.

Zastanawia mnie tylko, jak internetowa społeczność odbierze działania firmy. Wszak nie każdy jest tolerancyjny do stopnia pozwalającego na tak daleko idącą manifestację poglądów transwestytów i lesbijek. Tutaj kluczową rolę może odegrać podejście do tematu przez włodarzy Tindera. Czy opcje dla transgender będą domyślnie wyłączone i wspomniane grupy będą mogły komunikować się jedynie między sobą, czy serwis pozwoli na „serduszkowanie” heteryków. O ile pierwszy scenariusz przejdzie niezauważony i pozwoli na zachowanie równowagi, o tyle druga opcja może skutkować znaczącym odpływem użytkowników serwisu. Dlaczego? Ponieważ można odebrać to jako promowanie homoseksualizmu, co przez gros ludzi będzie nie do przyjęcia.

Jestem tolerancyjny – tak  napisałem na początku i dalej to podtrzymuje. Niestety, nie jestem przekonany, czy podobnie będę mógł powiedzieć za miesiąc, kwartał czy rok. Przez tak daleko idące zmiany w politykach firm, zaczynam o pewnych grupach społecznych myśleć źle, co w dodatku nie jest do końca ich winą. Nie mniej jednak, moje zdanie na temat transgenger ewoluuje i to w nie do końca zadowalającą mnie stronę. Mam nadzieję, że ten festiwal manifestacji trans-przekonań gigantów branży technologicznej niedługo się skończy, gdyż powoli robi się to niesmaczne. Jak tak dalej pójdzie, ikony aplikacji zostaną dostosowane do osób transpłciowych, barwy zaś zmienią się na odcienie różu. Ja tego nie kupuje.

Źródło: ReCode

_________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór sprzętu w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...