Xiaomi Mi NoteBook Air – już oficjalnie

Powiecie, że pierwszy notebook Xiaomi to totalna kopia MacBooka Apple? Będziecie mieć rację i nie jestem przekonany, czy to dobrze, czy źle.

Xiaomi Mi Notebook Air 750x300

Xiaomi poza smartfonem Redmi Pro zaprezentowało wczoraj komputer przenośny – Mi NoteBook Air, o którym pisałem już wielokrotnie. Zachwycałem się nim, jako że miał bazować na designie najlepszych urządzeń w swojej klasie, nie zabijając przy tym ceną. Niestety, nie do końca odpowiada mi to, co pokazali Chińczycy. Notebook występuje w dwóch wersjach, z czego pierwsza, ceną dorównuje produktom Apple’a, druga zaś nie jest zbyt mocnym sprzętem. Sprawdźmy, co dokładnie oferują…

Design

Prawdę mówiąc, nie wiem co napisać. Czuje się jakbym miał zaraz opisywać konstrukcję MacBooka, która od kilku lat zmienia się w stopniu minimalnym. Owszem, jest smukło, przyjemnie dla oka, no i to aluminium, ale liczyłem na to, że Xiaomi doda coś od siebie. Niestety – jest to czysta kopia i nie zdziwię się, jeśli Apple będzie próbowało dowodzić swoich praw w sądzie.

Opcja droższa

Xiaomi Mi Notebook Air

Urządzenie zostało wyposażone w 13,3-calowy ekran Full HD (1920 x 1080p), który prezentuje jakby nie patrzeć najrozsądniejszą proporcję. Za wydajność odpowiada tutaj układ Intel Core i5, grafika NVIDIA GeForce 930MX, 8 GB RAM oraz dysk SSD o pojemności 256 GB. Całkiem nieźle… jak na średniaka. Problem w tym, że sprzęt aspiruje do wyższej półki cenowej.

Pozostała część specyfikacji prezentuje się następująco:

  • Slot na karty pamięci (do 256 GB)
  • Wymiary 309 x 210,9 x 13,8
  • Waga 1,28 kg
  • USB Typu-C (ładujące)
  • 2 x UBS 3.0
  • HDMI
  • Jack 3,5 mm

Do tego dochodzi akumulator, który według zapewnień producenta powinien wystarczyć na 9,5 godziny nieprzerwanej pracy. Naturalnie trzeba wziąć pod uwagę to, że deklaracje rzadko kiedy pokrywają się z tym, co bateria faktycznie oferuje.

Bolesna może okazać się również cena. Za opisywany model zapłacimy w przeliczeniu na złotówki około trzech tysięcy złotych. Sporo, jeśli będziemy chcieli „ściągnąć” sprzęt do Europy, konieczne będzie opłacenie stosownych podatków i marż, przez co kwota może przekroczyć nawet 4 tyś. złotych. Szczerze? Nie uważam, żeby była to oferta atrakcyjna.

Opcja tańsza

Drugi wariant, choć słabszy prezentuje się o wiele lepiej od modelu droższego. Wszystko przez stosunek ceny do jakości. Zanim przejdę do opisu – dodam tylko, że wspomniany wariat zakupimy w kwocie ok. 2 tyś. złotych.

Urządzenie jest smuklejsze (12,9 mm), co spodoba się minimalistom. Wyposażono je w 12,5-calowy ekran oraz układ Intel Core M3, wspierany 4 GB RAM oraz 128 GB flash. Mało tego – jest lżejszy i to mimo wbudowanej baterii pozwalającej na 11,5 godziną pracę na jednym ładowaniu.

Warto?

Choć sprzęt jest ciekawy to średnio przemawia do mnie zakup z państwa środka, bez gwarancji oraz z niepewną przyszłością. Poza tym 4 tyś. złotych za kopię MacBooka to stanowczo za dużo. Drugi wariant prezentuje się już ciekawiej, ale nie na tyle, abym zapragnął sięgnąć do portfela.

Źródło: Mi

_______________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór produktów w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

One Comment

  • […] .ai-rotate{position:relative}.ai-rotate-hidden{visibility:hidden}.ai-rotate-hidden-2{position:absolute;top:0;left:0;width:100%;height:100%}.ai-list-data,.ai-ip-data,.ai-list-block{visibility:hidden;position:absolute;width:100%;height:100%;z-index:-9999} Xiaomi Mi NoteBook Air – już oficjalnie […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...