Wczoraj odbyła się chińska premiera najnowszego smartfona submarki Huawei, modelu Honor 10. Urządzenie zapowiada się nad wyraz ciekawie, dlatego też pewnie ucieszy was wiadomość o tym, że sprzęt trafi również do Europy. Pytanie, czy warto czekać na lokalną premierę.

Nie tak dawno, Honor był integralną częścią marki Huawei, a w zasadzie jedną z głównych linii wydawniczych. Kiedy chiński producent dostrzegł potencjał tańszej, choć dalej atrakcyjnej linii produktowej, postanowił ją usamodzielnić i uniezależnić. Dziś wiemy już, że ruch ten był iście genialnym posunięciem marketingowym, który odzwierciedla się w bardzo dobrych wynikach finansowych. Czy kolejny z serii Honor powtórzy sukces poprzedników?
Honor 10 zaprezentowany
Nowo zaprezentowaną dziesiątkę możemy porównać do droższego modelu Huawei P20. Różnice są tak naprawdę niewielkie i jeśli komuś nie zależy na konkretnym logo na obudowie, powinien rozważyć zakup smartfona ze stajni Honor. W najtańszej wersji za sprzęt przyjdzie zapłacić 2599 juanów, czyli około 1400 złotych. OCzywiście mówimy o wariancie dedykowanym rynkowi chińskiemu. W Polsce, cena z pewnością okaże się wyższa, ale jestem więcej niż pewny, że nie przekroczy 1900 złotych.

Producent wyposażył Honor 10 w 5,84-calowy ekran LCD o rozdzielczości 2280 x 1080 pikseli, co powinno wystarczyć nawet bardziej wymagającym osobom. Brakuje tutaj jednak lepszej matrycy, jednak gdzieś musiały pojawić się oszczędności. Za wydajność smartfona odpowiada procesor HiSilicon Kirin 970, 6 GB RAM oraz 64 lub 128 GB przestrzeni na dane użytkownika. Tę możemy dodatkowo rozszerzyć za pomocą gniazd na kartę microSD.
Zdjęcia wykonamy potężną, bo aż 24-megapikselową kamerką do selfie oraz podwójnym modułem głównym 16 Mpix (światło f/1.8) + 24 Mpix z diodą doświetlającą LED. Pozostała część specyfikacji prezentuje się następująco:
- Wi-Fi ac
- LTE
- Bluetooth 4.2
- NFC
- Gniazdo USB-C
- Czytnik linii papilarnych
- GPS
- Wymiary 149,6 x 71,2 x 7,7 mm
- Waga 153 gramy
Urządzenie trafi do Polski najprawdopodobniej w maju.
Źródło: Gizmochina, Vmall








Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.