Kevin sam w domu i Google Asystent – nostalgia level max

Istnieją na tym świecie rzeczy, które się nie zmieniają. Jedną z nich jest to, że jak nadchodzi okres Świąt Bożego Narodzenia, to w telewizji lecą filmy, które znamy i kochamy. Widocznie jest tak nie tylko u nas, a pewna firma postanowiła to wykorzystać. Jak sprawdza się połączenie Kevin sam w domu i Google? Wyśmienicie.

Kevin sam w domu i Google

Możecie spać spokojnie. W tym roku, podobnie jak w wielu, wielu poprzednich, Polsat wyemituje Kevina. Nie mogło być inaczej, bo chyba wszyscy pamiętamy, że raz było blisko i do emisji miało nie dojść. Na szczęście powstała petycja (sic!), która sprawiła, że chyba do końca życia będzie sprawdzali program TV na święta. I oczywiście będziemy go sprawdzali pod względem tego, czy młodziutki Macaulay Culkin znów poradzi sobie z włamywaczami. Nic nie szkodzi, że film znamy praktycznie na pamięć. Tradycja to tradycja.

Kevin sam w domu i Google

Film powstał jeszcze w czasach, kiedy mało komu śniły się w ogóle takie rzeczy, jak swobodny dostęp do Internetu. A o czymś takim, jak Asystent Google można było jedynie pomarzyć. I jeżeli dziś przyszłoby filmowcom zmierzyć się z takim tematem, mieliby naprawdę niezłą zagwostkę, jak podejść do tematu. Przecież dziś o wiele łatwiej nam się żyje i o wiele łatwiej być z kimś w kontakcie. Z takiego samego założenia wyszło Google, które postanowiło w interesujący sposób przedstawić plus z korzystania ze swojego asystenta.

Jak więc wygląda Kevin sam w domu i Google Asystent w jednym klipie? Zabawnie. Twórcy odtworzyli niemal jeden do jeden klasyczne sceny, które każdy kinomaniak zna chyba na pamięć. Tylko, że tym razem Kevin ma trochę łatwiej. Nie dlatego, że jest już dorosłym facetem, ale dlatego, że ma do dyspozycji Asystenta Google. Firma skutecznie pokazuje to, jak można korzystać z udogodnień przez nią przygotowanych. Dodatkowo przedstawia także swoją wersję nowoczesnego, smart domu. Przypomnienia w kalendarzu? Spytaj Google. Brakuje ci płynu po goleniu? Google to zapisze i chętnie przypomni przy okazji zakupów. Dwóch typów chce obrabować twój dom? Asystent włączy odpowiednie pułapki.

To ostatnie to oczywiście żart, ale idealnie obrazuje, jak zmieniła się rzeczywistość w ciągu ostatnich dwudziestu ośmiu lat. Tak, Kevin sam w domu został nakręcony w 1990 roku i od tego czasu cieszy się nie słabnącą popularnością.

Asystent służy pomocą

Google Asystent zaczyna pojawiać się w coraz większej ilości krajów. Kiedy zadebiutuje w Polsce? Najprawdopodobniej będzie to w połowie stycznia 2019 roku. Wprawdzie mówiono, że zdarzy się to jeszcze w 2018 roku, ale raczej nie mamy co liczyć na świąteczny cud. Na osłodę dostaliśmy za to wizję, gdzie Kevin sam w domu i Google Asystent pięknie ze sobą współpracują. Czy taka współpraca będzie możliwa w rzeczywistości, przekonamy się samy. Obyśmy tylko nie musieli zbyt długo czekać.

Smartfony, które pozwolą wam korzystać z asystenta Google, znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: Google / YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3829 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tomb Raider
Nowa gra mobilna Tomb Raider. A kiedy kolejna wersja tej popularnej gry video?

Minęły już dwa lata od ostatniej gry z bardzo popularnej serii Tomb Raider i wielu...