Okulary Hololens Microsoftu

Firma Billa Gatesa od jakiegoś czasu raz po raz stara się podgrzać temperaturę w sieci projektem swoich okularów Hololens, dzięki którym ma być nam dane łączyć rzeczywistość z virtual reality. Czy to naprawdę jest rzecz, która ma jakiekolwiek szanse stać przebojem sezonu?

Żadne z typów okularów VR, które, począwszy od lat 80., możemy już liczyć w dziesiątkach, nie odniosły na razie komercyjnego sukcesu. O sporej części z nich większość z was zapewne w ogóle nie słyszała, bo i nie było ku temu najmniejszego powodu. Fantastycznie wypadały tylko w związku z wizjami snutymi  podczas prezentacji i też zazwyczaj niedługo potem umierały jako przestrzelony pomysł i absurdalny projekt.  Jeżeli już dostawały się do produkcji, były najczęściej wytwarzane w skromnej ilości parunastu/parudziesięciu sztuk i miały zastosowania głównie laboratoryjne (w tym także stricte wojskowe). Ale może nadszedł już właściwy moment dla technologii, by tego typu pomysły rzeczywiście wkroczyły w nasze życie? I to nie tylko podczas seansu w kinie, na filmie z gatunku science-fiction.

Microsoft nie jest pierwszą firmą, która bardzo poważnie myśli o wejściu na komercyjny rynek z okularami VR. Wzięło się za to już przecież Google, ciekawe też, co nam ostatecznie zaoferuje Oculus. To co mogło zwrócić uwagę w przypadku giganta z Redmond to fakt, że, choć nie znamy oczywiście dokładnych kwot, to mamy powody, by się domyślać, że pakuje on w przedsięwzięcie ogromne pieniądze. Wskazuje na to m. in. przejęcie „Minecrafta” za sumę, którą niewielu byłoby w stanie w ogóle wyłożyć – podobno właśnie w związku z planami promocyjnymi wokół Hololensów. Możliwość układania słynnych klocków i prowadzenia rozgrywki tak jakby w rzeczywistym świecie jest oczywiście materiałem na komercyjny hit, czymś co może „pociągnąć” sprzedaż urządzenia. Zastanawiające jednak jest to, czy to samo wystarczy na spopularyzowanie urządzenia, bo jeśli chodzi o wszelkie podstawowe możliwości oferowane nam przez urządzenie, jak i na razie bardzo skromne plany odnośnie software’u to trudno tam znaleźć coś, co by naprawdę zachwycało i czego konkurencja by nie planowała.

Jeśliby was przy okazji interesowały bardziej „tradycyjne” produkty od Microsoftu zapraszamy do naszego sklepu (link po kliknięciu tutaj).

Źródło: eteknix.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

445 More posts in felietony category
Recommended for you
Subskrypcja VOD
Subskrypcja VOD ma także wady, o których często zapominamy

Ostatnie kilka lat pokazuje, jak łatwo zachłysnąć się czymś nowym i pozornie wygodnym, by nagle...