Plany Nintendo na E3

Po raz pierwszy od 25 lat będziemy świadkami Nintendo World Championships tuż przed E3, na którym oczywiście Big N będzie obecne ze swoją prezentacją.

Reggie Fils-Aime to postać, którą Nintendo wykorzystuje do kontaktu ze swoimi fanami już od kilku lat. Prezydent NOA, oprócz swoich obowiązków typowo biznesowych, występuje często na konferencjach i w spotach swojej matczynej firmy, w których prezentuje swoją pasję do gier oraz produktów Big N. Z okazji Nintendo World Championship tym razem Reggie musi potrenować i samemu przygotować się do uczestnictwa w turnieju. Z tej okazji Nintendo przygotowało prawdziwy montaż treningowy z obecnym szefem oddziału amerykańskiego w roli głównej, którego w tym czasie na stanowisku prezydenta zastępuje japoński nastolatek. W ten sposób właśnie Nintendo zapowiada drugą odsłonę mistrzostw świata w swoje gry, która będzie miała miejsce 14 czerwca, czyli tuż przed tegorocznym E3.

http://www.youtube.com/watch?v=zbvzyY1FKr0

Przypomnijmy, że pierwsze mistrzostwa miały miejsce w roku 1990 i były rozgrywane na specjalnie przygotowanych do tego kompilacjach gier z NES-a, które później otrzymywali zwycięzcy. Warto nadmienić, że Nintendo World Championship jest najdroższą grą w historii konsoli NES, na świecie jest tylko dziewięćdziesiąt egzemplarzy. Obecnie Nintendo próbuje wskrzesić fenomen imprezy, jednak trzeba pamiętać o tym, że w latach 90. wizerunek i pozycja firmy na rynku były znacznie mocniejsze niż teraz, a dookoła produktów Big N była skupiona ogromna społeczność graczy. Sytuacja teraz jest nieco inna, co prawda Nintendo wyszło z kryzysu finansowego, jednak widać lekką niepewność w poczynaniach japońskiego giganta i brak określonych planów na przyszłość.

Jako główną prezentację Nintendo planuje Digital Event, czyli cyfrowe spotkanie z fanami za pomocą telekonferencji prosto z siedziby firmy w Japonii. Już od kilku lat Nintendo trzyma się tej formy przekazu, skupiając się na przekazaniu najważniejszych informacji w najbardziej podstawowy sposób. Można mieć wrażenie, wspominając konferencje z lat 90. i początku 2000, kiedy Nintendo otrzymywało owacje na swoich eventach na E3, że Big N dystansuje się od publiczności i wykorzystuje przekaz sieciowy do odcięcia się od fanów.

Nie wypada się jednak dziwić, zwłaszcza w tym roku, w którym Nintendo wycofało się praktycznie w ogóle z walki o rynek Triple A, tłumacząc, że nie pokażą nowej Legend Of Zelda ani Metroida dlatego, że skupią się na grach, które wyjdą w 2015 roku. Jest to bardzo kontrowersyjna i moim zdaniem niszcząca dla firmy decyzja, ponieważ Nintendo jest kojarzone przede wszystkim ze swoich wysokobudżetowych, legendarnych tytułów first party, a nie gier na smartfony czy edytorów poziomów do gier sprzed ponad 5 lat.

Swoje prezentacje na E3 Nintendo zakończy na wydarzeniu, które nazywa się Treehouse Live Event i ma się skupiać na prezentacjach na żywo prosto ze swojej sceny, w które będą zaangażowani twórcy gier oraz będzie prezentowany Mario Maker.

Jestem wyjątkowo sceptycznie nastawiony do Nintendo, jeśli chodzi o tegoroczne E3, uważam, że zaraz po wyjściu z kryzysu firma zapomina o swoich klientach i fanach, a to oni są głównym motorem napędowym ekscentrycznej japońskiej korporacji. O ile do tej pory brak kontaktu z publiką i dziwne posunięcia Big N zawsze było w stanie odkupić niesamowicie mocnymi tytułami first party, tak w tym roku na ławce Nintendo nie widać żadnych liczących się graczy. Chcemy zobaczyć nowego Metroida i Zeldę, a nie edytor 2D do New Super Mario Bros.

Źródło: Nintendo

 

___________________

Zapraszamy również do polubienia naszego profilu na Facebooku oraz zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

248 More posts in Wydarzenia category
Recommended for you
Statystycznie w co 8. smartfonie na świecie jest polska miedź lub srebro

W swoim wystąpieniu podczas panelu "Jakim krajem będziemy w 2050 roku?" szef KGHM zwrócił uwagę,...