RedmiBook 14

RedmiBook 14 – pierwszy laptop z serii, a już zachwyca

Redmi, podobnie jak Xiaomi, zamierza wypuścić na rynek swoje własne laptopy. Ogłoszono właśnie pierwszego z nich, który został zaprezentowany razem ze smartfonami Redmi K20 Pro oraz Redmi K20. Co takiego ma do zaoferowania RedmiBook 14 i czy ma szanse w starciu na zapchanym przecież sprzętami rynku? Sprawdźmy!

RedmiBook 14

Ideą, która „zmusiła” Xiaomi do wyodrębnienia osobnej marki, było chęć dania wartościowych sprzętów osobom, które nie mają dużej ilości gotówki do wydania. W przypadku smartfonów sprawdza się to znakomicie, bo telefony oferują naprawdę dobrą specyfikację, a cena nie odstrasza. Przecież w Indiach Redmi osiągnęło gigantyczne wyniki sprzedażowe, więc nie dziwne, ze firma postanowiła rozszerzyć swoja działalność o kolejne sprzęty. Tym razem postawiono na laptopy. Czy to ma prawo się udać? Jak najbardziej!

RedmiBook 14

Pierwszym urządzeniem od marki,, będzie RedmiBook 14. Nie jest to może jeszcze pełna premiera laptopa, bo dalej nie wszystko o nim wiadomo, ale najważniejsze informacje zostały już ujawnione. I trzeba przyznać, że Redmi wie co robi, bo klienci dostaną w swoje ręce naprawdę mocny sprzęt, którego cena nie odstrasza. Oczywiście o ile weźmiemy pod uwagę jego cenę w Chinach, bo jeżeli urządzenie zostanie wypuszczone w świat, przyjdzie nam za nie zapłacić więcej. To może się już okazać niezbyt opłacalne, ale nie uprzedzajmy faktów.

Nie da się nie zauważyć podobieństw do serii laptopów od Xiaomi, czyli Mi Notebook. Jednak samo RedmiBook 14 zdaje się być skierowane do zwykłych użytkowników, niż do osób szukających naprawdę mocnej specyfikacji. Co znajdziemy pod aluminiową obudową? Zależało to będzie od wybranej przez nas wersji, ponieważ Redmi zdecydowało się na wypuszczenie dwóch modeli, które będą w tym samym wymiarze, a różnić się będą jedynie podzespołami. Ta tańsza charakteryzować ma się procesorem Intel Core i5 ósmej generacji i mieć 8 GB RAM oraz dysk SSD 256 GB. Sam ekran IPS będzie miał przekątną 14.1 cala, a obraz wyświetlany będzie w rozdzielczości Full HD (1920×1080 pikseli). Za tą konfigurację przyjdzie zapłacić 3999 juanów, czyli mniej więcej 2200 złotych.

Mocniejsze RedmiBook 14

Ciekawiej prezentuje się mocniejsza wersja RedmiBook 14, która została wyposażona w procesor Intel Core i7 ósmej generacji (4,6 GHz). Tutaj także znajdzie się 8 GB RAM DDR4, ale także i karta graficzna NVidia GeForce MX250. Dysk SSD maksymalnie będzie miał pojemność 512 GB. Sam laptop będzie też względnie lekki, bo ważyć ma zaledwie około 1.5 kilograma. Do tego został wyposażony w całkiem dużą liczbę portów, czego nie można powiedzieć o wszystkich urządzeniach w tej półce cenowej. Laptop dostanie więc 2x USB 3.0, 1x USB 2.0, HDMI oraz mini Jack.

Urządzenie ma działać od razu na Windows 10 Home Edition, czyli klient dostaje od razu cały zestaw potrzebny mu do pracy. Sama obudowa wykonana będzie z aluminium, ale nie powiedziano jeszcze, jaką klawiaturę zamontowano w sprzęcie. Miejmy nadzieję, że nie będzie to nic z gatunku tych najtańszych, plastikowych rozwiązań. Za tą konfigurację Redmi chce 4999 juanów, czyli mniej więcej 2800 złotych. I trzeba przyznać, że to bardzo rozsądnie wycenione urządzenia, które mogą odnieść spory sukces na rynku.

Przynajmniej w Chinach czy Indiach, gdzie taka cena będzie mogła się utrzymać. Kiedy dojdą do tego podatki i marże sklepów, może się okazać, że RedmiBook 14 nie będzie już tak opłacalnym rozwiązaniem, jak można było przypuszczać. Zawsze istnieje możliwość bezpośredniego zamawiania sprzętów z Chin, ale w przypadku elektroniki, lepiej mieć na nią gwarancję, co w tym przypadku byłoby ciężkie do realizacji.

Nowe laptopy oraz smartfony znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: Xiaomi / Redmi / GizmoChina / Opracowanie własne

Dodaj komentarz

3830 More posts in artykuły category
Recommended for you
HP OMEN 27c Gaming Monitor – nowy monitor dla najbardziej wymagających graczy

HP prezentuje OMEN 27c Gaming Monitor dla najbardziej wymagających graczy Firma HP wciąż udoskonala i...