CC Remastered – tak będzie wyglądał klasyk RTS. Pierwszy gameplay.

Minął dokładnie rok od momentu, jak dowiedzieliśmy się, że na powrócić jeden z najbardziej kultowych RTS-ów w historii. Command & Conquer Remastered nie dostało jeszcze konkretnej daty premiery, ale pokazano za to, jak ma wyglądać rozgrywka w CC Remastered. Czy mamy powody do radości, a może lepiej powściągnąć radość i przygotować się na odgrzewanego kotleta?

CC Remastered
Fot. EA / CC Remastered

Zawsze staramy się podchodzić ostrożnie do klasyków, które poddaje się remasterowi. Nie należy robić sobie zbyt dużych nadziei, bo potem zawód jest ogromnym. Mamy jednak przeczucie, że w tym przypadku nie będzie jednak tak źle. Twórcy postanowili nie robić tutaj ogromnych zmian w sposobie rozgrywki oraz grafice. Ma być ładniej, ale w duchu oryginału, co powinno ucieszyć wszystkich fanów klasyki.

CC Remastered – pierwszy gameplay

W latach dziewięćdziesiątych grało się głównie w RTS-y, czyli „strategie czasu rzeczywistego”. Praktycznie każdy, kto posiadał wtedy PC-ta, miał na swoim dysku albo Command & Conquer albo Warcraft. Jasne, pełno było wtedy tytułów, które warto było mieć u siebie, ale strategie przeżywały swój złoty wiek. Później, w momencie kiedy przyszła pora na wkroczenie pełnego 3D do gier, gatunek powoli zostawał zapomniany. Remaster Command & Conquer raczej tej sytuacji nie zmieni, ale za to może przynieść bardzo dużo dobrej zabawy wszystkim tym, którzy w latach dziewięćdziesiątych spędzili przed ekranem komputer długie godziny.

Udostępniona rozgrywka z CC Remastered wygląda tak, jakby żywcem przeniesiono ją z lat dziewięćdziesiątych, ale znacznie ulepszono rozdzielczość. I tak stało się w rzeczywistości, bo w CC Remastered będzie istniała możliwość szybkiego przełączenia się pomiędzy oryginalną rozdzielczością (czyli 320×200 pikseli), a nową (3840×2160 pikseli). Wymagało to od grafików opracowania praktycznie każdego „kadru” czy też „klatki” osobno, ale wynik jest więcej, niż satysfakcjonujący. Wystarczy spojrzeć, jak dobrze to wygląda na pierwszym zamieszczonym filmiku. Co jeszcze zdradzili twórcy odnośnie projektu, nad którym pracują?

Co wiadomo o CC Remastered?

Na stronie producenta, możemy przeczytać obszerną notatkę na temat tego, jak wyglądają prace nad CC Remastered. Powiedziano nawet, dlaczego zdecydowano się na remaster, a nie remake. Dla wielbicieli klasyki to była bardzo dobra decyzja. Przeczytajcie, co tam napisano:

„(…) Kiedy pozyskaliśmy kod źródłowy gier C&C Tiberian Dawn i Red Alert, uzyskaliśmy sensowną możliwość wiarygodnego odtworzenia tego, jak te tytuły wyglądały, jakie wywoływały odczucia i jak się w nie grało.  Uznaliśmy, że dwuwymiarowe grafiki będą najlepszym połączeniem tych elementów i zapewnią nam autentyzm, do którego dążyliśmy.

Wspaniale się patrzy na pasję i artystyczną troskę całego zespołu Lemon Sky prezentowane w kontekście tego kreatywnego podejścia do tematu.  Lemon Sky przepracowało koncepcyjnie, modelowo i animacyjnie wszystkie zasoby z gry, startując od zera. Widzieliście już tego przykłady z czołgiem Tesli i bazą konstrukcyjną.  Kiedy zasób osiągnie ostateczne stadium – takie jak na tych prezentacjach – renderujemy go i eksportujemy w wersji 2D, żeby pasował 1 do 1, klatka po klatce, do oryginalnych grafik.  W niektórych przypadkach, takich jak grenadier, wymaga to pracy nad nawet 600 klatkami.  Ten proces twórczy pozwala nam modernizować zasoby gry zgodnie z ich pierwotną wizją i zachować rozgrywkę, którą znacie i uwielbiacie od ćwierćwiecza.

Poza autentycznością, postawienie na grafikę dwuwymiarową daje twórcom z Petroglyph możliwość wykorzystania w pełni swojej doskonałej znajomości kodu źródłowego do wprowadzenia funkcji przełączania się między grafiką wersji oryginalnej i zremasterowanej w czasie rzeczywistym podczas misji trybu kampanii.  Oznacza to, że podczas każdej misji kampanijnej naciśnięcie jednego przycisku pozwoli płynnie przełączać się między oryginalnymi zasobami w rozdzielczości 320×200 a zremasterowanymi w rozdzielczości nawet 3840×2160.  Możliwość eksperymentowania z tą funkcją zapewniła nam w ostatnich miesiącach mnóstwo frajdy. Wierzymy, że będzie też należała do waszych ulubionych elementów naszych remasterów.  Poza przełączaniem się w czasie rzeczywistym będziecie też mieli możliwość przybliżenia obrazu, żeby nacieszyć oczy wszystkimi szczegółami zasobów w wysokiej rozdzielczości. Skuteczne przybliżenie będzie się plasować gdzieś pomiędzy wysokością zawieszenia kamery w wersjach DOS i C&C Gold.”

Nowe gry oraz PC-ty, znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: EA / Petroglyph Games / Lemon Sky Studios / YouTube / Opracowanie własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1203 More posts in Gry category
Recommended for you
Zwiastun Half Life Alyx
Zwiastun Half Life Alyx – jest VR, a nie ma Half Life 3

Nigdy nie jest tak, żeby było idealnie, ale akurat w tym przypadku, jest całkiem nieźle....