Dodatkowe 100 GB w OneDrive – teraz także dla Polaków

Kilka tygodni temu Microsoft wyszedł do swoich użytkowników z bardzo fajną promocją, dzięki której po wykonaniu kilku kroków mogli oni otrzymać dodatkową przestrzeń w chmurze OneDrive. Niestety, akcja nie była przeznaczona dla Polaków. To się na szczęście zmieniło…

[moduleplant id=”165″ moduleclass_sfx=” p-r-4 waga-0 hidden” produkt_id=”86682;21263;16561″ sklep_id=”1″ mod_showtitle=”0″ ] [moduleplant id=”167″ moduleclass_sfx=” p-l-1 waga-0 animacja-reklam hidden” count=”3″ catid=”56″ mod_showtitle=”0″ ]

OneDriveLogo2x1

Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mogli dzięki wspomnianej promocji rozszerzyć swoje miejsce dyskowe w OneDrive o kolejne 100 GB. Jak? Wystarczyło odwiedzić odpowiedni adres, kliknąć w kilka miejsc i gotowe – to wszystko. Jak to często bywa w przypadku interesujących akcji, ta również podlegała ograniczeniom terytorialnym (w tym przypadku USA). Całe szczęście, organizatorzy promocji poszli po rozum do głowy i postanowili udostępnić możliwość skorzystania z niej również użytkownikom z innych krajów, w tym Polski.

Jak zapewne wiecie nie ma nic za darmo, a w każdej „superofercie” tkwi haczyk, tutaj także. Jaki? Otóż dajemy aplikacji OneDrive Preview dostęp do wielu wrażliwych danych na nasz temat, takich jak informacje profilowe, kontakty, znajomi, adresy oraz zdjęcia (bez możliwości ingerencji w nie). Brzmi groźnie? Niespecjalnie, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że konkurencja Microsoftu robi bardzo podobnie i jest to jakby nie patrzeć znak czasów. Informacje, takie jak nasze dane, stają się walutą. Reasumując, tak naprawdę tytułowe 100 GB nie jest prezentem. Co prawda, nie zapłacimy za niego gotówką, tylko prywatnością, ale jednak będzie to handel.

MicroOut

Wracając do pytania, czy warto? Według mnie tak, nawet pamiętając o udostępnianiu swoich danych. Oczywiście pod warunkiem, że zaakceptujemy jeszcze jeden punkt – Microsoft będzie mógł nam w dowolnej chwili „zabrać” darowane 100 GB i to bez podania przyczyny. To może okazać się bolesne, choć nie musi.

Dobrze, jeśli wymienione wyżej minusy całej akcji nie zniechęciły was za bardzo, koniecznie udajecie się pod ten adres i cieszcie się dodatkową przestrzenią 100 GB (na okres 2 lat).

Źródło: Microsoft

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...