Google CardBoard – czyli o tym, jak fan wirtualnej rzeczywistości powinien wydać 20 dolarów…

Dzięki uprzejmości Jakuba Kołakowskiego (Google Developers Group Poland), mieliśmy okazję zapoznać się z prostym, choć niezwykłym projektem – CardBoard. Czy gadżet jest wart zainteresowania?

unnamed

Zacznijmy od początku. Pomysł powstania CardBoard’a zrodził się w siedzibie Google w Mountain View w tak zwane „wolne piątki”, czyli czas jaki gigant wydzielił swoim pracownikom na ich własne projekty. Celem przedsięwzięcia miało być zaznajomienie przeciętnego użytkownika nowych technologii z wirtualną rzeczywistością.

Pomysł wykonania z kartonowego pudełka, tagu NFC oraz dwóch soczewek – gogli mających swoją funkcjonalnością przypominać Oculus Rift był strzałem w dziesiątkę. Google docenił urządzenie do tego stopnia, że poświęcił mu dłuższą chwilę podczas minionego I/O 2014.

Naturalnie dostępność produktu z początku była naprawdę słaba. Obecnie, decydując się na zakup CardBoard’a wystarczy odwiedzić jeden z popularnych serwisów aukcyjnych i nabyć swoją sztukę za ok. 20 $, choć zdarzają się atrakcyjniejsze oferty. Osoby oszczędne mogą własnoręcznie wykonać opisywany gadżet, choć nie jest to zadanie łatwe.

Dobrze, mamy już swoje urządzenie – co dalej? Wystarczy pobrać z Google Play odpowiednią aplikację i rozpocząć wirtualną podróż. W standardzie otrzymujemy kilka funkcji tj. Youtube, Street View, Google Earth oraz prostą animację (bajkę dla dzieci).

Więcej na temat Google CardBoard’a opowiedział nam Jakub Kołakowski z GDG Poland:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

558 More posts in Sprzęt category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...