Intrygujące Control na nowym materiale. Powtórka Quantum Breake?

Studio Remedy znane jest przede wszystkim z tego, że wypuściło na światło dzienne dwie pierwsze przygody Maxa Payna. Oczywiście to także studio odpowiedzialne za Quantum Break. Tytuł zebrał dość przychylne recenzje i choć miał swoje wady, to dalej przyjemnie się w niego grało. Czy nowa produkcja studia, czyli intrygujące Control, okaże się sukcesem? Są na to duże szanse.

Intrygujący Control

Nową produkcję od Remedy mieliśmy okazję zobaczyć po raz pierwszy podczas tegorocznych targów E3 w Los Angeles. Jednak w nawale tytułów, które wtedy zaprezentowano, Control przeszło bez większego echa. Wprawdzie do premiery tytułu zostało jeszcze trochę czasu, to jednak developer nie ustaje w przypominaniu o tym, jak przebiegają prace nad Control. Dość regularnie umieszcza on informacje w postaci dzienników, gdzie zdradza ciekawostki ze świata produkcji. Tym razem postawiono na główną bohaterkę.

Intrygujące Control

Remedy dalej nie chce zdradzić dokładnie o czym będzie ich najnowsza produkcja, ale zaprezentowane materiały co rzucają co nieco światła dziennego na ten temat. Główną bohaterką będzie Jesse Faden, czyli agentka pracująca w firmie, która ukrywa się pod nazwą Federalne Biuro Kontroli. Nie jest wprawdzie dokładnie powiedziane, czym się w rzeczonej korporacji zajmują, ale możemy się domyślać, że chodzi o tajne projekty. Być może wojskowe. W momencie, kiedy Jesse zaczyna pracę w biurowcu zaczynają dziać się dziwne rzeczy i ginie dyrektor firmy. To nasza bohaterka będzie musiała poradzić sobie z tym, co wydarzyło się w wieżowcu.

Studio postanowiło połączyć motywy znane z horrorów i filmów science-fiction, a dzięki temu gra ma zyskać wyjątkowy klimat. Nie da się zaprzeczyć, że Remedy umie zachęcić do tego, by sięgnąć po ich tytuły. Intrygujące Control to przecież duchowy następca Quantum Break, a tak przynajmniej można wywnioskować po zaprezentowanych materiałach. Niby nie ma w tym nic dziwnego, ale zaczynamy się obawiać, czy przypadkiem studio nie pójdzie tą samą drogą, czyli nie wpakuje do produkcji dużej ilości materiałów wideo. Pomysł był może i ciekawy, ale po jakimś czasie napięcie lekko siadało.

Kim jest Jesse Faden?

Wiemy, że główna bohaterka Control posiada nadprzyrodzone moce, choc nie wiemy jeszcze skąd się one w świecie gry biorą. Bo oczywiście Jesse nie będzie jedyną osobą, która może nimi władać. Na dziennikach developerskich ujawniono za to, że w dzieciństwie kobieta przeżyła wielka traumę, która odbiła się na jej psychice. Zresztą nie tylko na jej, ale także na tym, jak postrzegać zaczęła ją rodzina. Co więcej, to co wydarzyło się kiedy Faden była mała, odcisnęło piętno na jej rodzinnym miasteczku. Możemy więc podejrzewać, że chodzi o jakąś potężną tragedię, którą wywołała sama Jesse nie będąca jeszcze w stanie zapanować nad swoimi mocami.

W samym tytule i jego graficznej reprezentacji widać mocne inspiracje stylem architektury, który nazywany jest brutalizmem. Nieregularne kształty, przełamane formy i surrealizm. Całość wygląda naprawdę interesująco i może się okazać, że intrygujący Control zmieni się w grę, która przyciągnie do siebie tłumy nowych graczy. Ważne jest też to, że tym razem Remedy nie pracuje nad produkcją przeznaczoną tylko dla Microsoft. Quantum Break pojawiło się przecież tylko na Xbox oraz PC, a to oznaczało, że spora część graczy posiadających PlayStation została pozbawiona możliwości ogrania tytułu. Wprawdzie gry ekskluzywne to żadna nowość na rynku, ale cieszy to, że coraz więcej studiów developerskich nie ogranicza się tylko do jednej platformy.

Control pojawi się na rynku w 2019 roku.

Nowe gry, konsole oraz PC-ty znajdziecie w naszym sklepie internetowym pod tym adresem.

Źródło: Remedy / Control

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

870 More posts in Gry category
Recommended for you
Limitowana edycja Nintendo Switch z Diablo III nadciąga do Europy

Wprawdzie od premiery ostatniej pełnoprawnej części Diablo minęło już sporo czasu, to seria dalej ma...