Maxcom MK241 — test prostego telefonu z funkcjami smart

Maxcom MK241 nie jest pierwszym modelem producenta, który mam okazję testować. Niemniej, dopiero teraz otrzymałem do sprawdzenia urządzenie kompletne, proste, ale kompletne. Nie spodziewałem się tego, że z klasycznej komórki można wycisnąć tak wiele.

Żyjemy w dobie smartfonów, w których znajdziemy wysilone procesory mobilne, ekstremalnie wydajne grafiki, aparaty zawstydzające niejeden dedykowany fotografii sprzęt, a także ekrany o przekątnych niedawno zarezerwowanych jedynie dla tabletów. Czy w futurystycznym świecie, w którym bez wątpienia teraz żyjemy, jest miejsce dla klasycznej komórki z funkcjami smart? Postanowiłem to sprawdzić.

Unboxing Maxcom MK241

Pudełko, w którym przyjechał do mnie Maxcom MK241 nie zapowiadało niczego szczególnego. Ot, standardowy kartonik, na którym nadrukowano gros mniej lub bardziej istotnych informacji. Do tego typu danych podchodzę z rezerwą i niespecjalnie zajmuję sobie nimi głowę, gdyż często przeceniają możliwości urządzenia. W tym przypadku jest jednak inaczej. To, co Maxcom twierdzi o MK241, okazuje się w lwiej części prawdą, ale o tym za moment.

Smartfon… lub jak kto woli — telefon komórkowy z funkcjami smart otrzymał całkiem sympatyczny zestaw sprzedażowy. W pudełku poza samym urządzeniem znajdziemy bowiem oddzielnie zapakowany akumulator, słuchawki, ładowarkę oraz kabel microUSB. Choć nie są to akcesoria najwyższych lotów, w tej klasie cenowej ich jakość i liczba stanowią zaskoczenie. Przejdźmy do najważniejszego, czyli do naszego cudu techniki.

Stylistyka, czyli wizualna strona urządzenia

Tytułowe urządzenie zostało zamknięte w obudowie z tworzywa sztucznego o wymiarach 124 x 54 x 14 i wadze 110 gramów. Mówimy więc o klasycznej konstrukcji znanej z dawnych telefonów komórkowych. Nie oznacza to, że słuchawka, a uściślając jej wygląd, nie zainteresuje dziś nikogo. Przeciwnie, znam co najmniej kilkanaście osób, które potrzebują typowej komórki i nie wszystkie z nich reprezentują grupę seniorów.

Na froncie znajdziemy 2,4-calowy ekran o rozdzielczości 320 x 240 pikseli. Zgoda, nie jest to szczyt czytelności, ale zapewniam, że nawet osoby starsze nie będą miały problemów z dostrzeżeniem informacji tam zawartych. Wielkość fontów została dobrana w rozsądny sposób, co sprawia, że całość jest naprawdę czytelna. Nad ekranem umieszczono aparat do selfie o rozdzielczości VGA oraz głośnik rozmów. Pod ekranem rozmieszczono klawiaturę w klasycznym układzie, która, jak się okazuje, jest nacechowana idealnym dla mnie skokiem. Pod spodem mamy jeszcze mikrofon oraz złącze microUSB, na górze wejście audio Jack 3,5 mm oraz latarkę LED.

Dużo dzieje się także na pleckach urządzenia. Z tylnej klapki wystają odpowiednio, licząc od góry – aparat główny, głośnik, logo Maxcom oraz nazwa modelu MK241.

Funkcje i działanie KaiOS

Na początek specyfikacja. To informacje w niej zawarte dadzą nam pogląd na ogólne cechy sprzętu. Nie chcę odsyłać wad do witryny producenta, skoro możecie zapoznać się z konfiguracją Maxcom MK241 tutaj.

  • LTE (wraz z Vo-LTE)
  • Radio FM
  • Bluetooth
  • Układ Qulacomm MSM8905
  • microSD do 32 GB
  • Akumulator o pojemności 2000 mAh
  • Wi-Fi
  • 512 MB RAM
  • 4 GB ROM

Jak widać powyżej, Maxcom MK241 to telefon, powtórzę jeszcze raz — telefon komórkowy, w którym umieszczono kilka dodatków takich jak Wi-Fi, LTE czy system operacyjny ze sklepem. Skupmy się na tym ostatnim, bo to on jest tutaj najważniejszy.

KaiOS, bo tak nazywa się platforma, pozwala na synchronizację danych z naszymi kontami Google, Facebook, Twitter czy WhatsApp. Korzystanie z aplikacji znanych ze smartfonów takich jak Google Maps, FB, Gmail oraz YouTube jest oczywiście możliwe, ale muszę was w pewnej kwestii uświadomić. Jeśli spodziewacie się pełnoprawnych apek o wysokiej wygodzie i funkcjonalności, czeka was zawód. To jedynie proste programy, które mają zapewnić dostęp, przeważnie awaryjny. Mówię to jednak w oparciu o dzisiejsze standardy, gdyż funkcje, same w sobie, są oczywiście rzeczą pozytywną.

Mnogość modułów łączności

Maxcom MK241 otrzymał moduł LTE, ale bez problemu wykonamy także połączenia głosowe po 3G oraz 2G. Stabilność połączenia i rozmów utrzymuje się na wysokim poziomie, ale podczas komunikacji werbalnej pojawiają się szumy i trzaski. Nie są one uciążliwe, ale wprawione ucho z pewnością je usłyszy.

Warto wspomnieć, że LTE nie jest jedyną technologią zapewniającą Maxcom MK241 dostęp do sieci. Okazuje się, że sprzęt świetnie radzi sobie z połączeniem Wi-Fi. Na tyle polu nie dostrzegłem ani jednego problemu, co byłoby świetnym wynikiem nawet w urządzeniach dziesięciokrotnie droższych.

Niewymagające multimedia

Niestety, Maxcom MK241 nie jest urządzeniem multimedialnym i musicie zdawać sobie z tego sprawę, planując zakup. Owszem, obejrzymy na nim filmy, skorzystamy z YouTube’a posłuchamy muzyki oraz zrobimy zdjęcia, jednak doznania będą raczej mierne. Nie potrzeba specjalnego testu, aby stwierdzić, że Maxcom MK241 nie jest dobrym wyborem dla osoby pragnącej nowoczesnych funkcji fotograficznych. 

Podsumowanie

Znamy już wady i zalety sprzętu. Pora określić to, czy Maxcom MK241 jest urządzeniem wartym zakupu i kto mógłby być zainteresowany potencjalnym zakupem. Powiem krótko — jeśli szukacie dla siebie sprzętu zapasowego, który nie zrujnuje waszego portfela lub zamierzacie podarować MK241 osobie starszej — gorąco polecam testowany model. Jeśli natomiast oczekujecie czegoś więcej… powinniście celować w segment smartfonów.

Na koniec wspomnę jeszcze o baterii, której pojemność to aż 2000 mAh. Uzyskanie tygodnia bez podłączenia do ładowarki jest realnym do osiągnięcia wynikiem.

Zalety

  • KaiOS
  • Bateria
  • Wygoda
  • Niska cena

Wady

  • Aparat
  • Nieco toporna nawigacja

Urządzenia marki Maxcom znajdziecie pod TYM adresem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

535 More posts in Sprzęt category
Recommended for you
Wildfire
HTC szykuje aż cztery smartfony z rodziny Wildfire

Doniesienia o powrocie linii Wildfire do portfolio HTC okazują się prawdą. Firma szykuje aż cztery...