Test JBL GO 2 — niewielkie rozmiary i wielkie możliwości

Przyszła pora pożegnać egzemplarz testowy JBL GO 2, który spędził ze mną ostatnie tygodnie. Głośnik towarzyszył mi w kąpielach w przydomowym basenie, ale także podczas spotkań ze znajomymi. Dziś jestem już w stu procentach pewny, czy sprzęt ten jest wart pieniędzy, jakie trzeba za niego zapłacić.

JBL GO 2

Segment niewielkich rozmiarów bezprzewodowych głośników możemy nazwać nasyconym. Prawdą jest jednak to, że liczy się tutaj jedynie kilku producentów, z których JBL jest w mojej ocenie najlepszym wyborem. Połączenie genialnego wykonania, świetnego designu, użyteczności oraz stosunkowo niskiej ceny to przepis na sukces. Niestety, w każdej beczce miodu może znaleźć się łyżka dziegciu.

Konstrukcja JBL GO 2

Budową GO 2 nie różni się wiele od poprzednika. W dalszym ciągu mamy do czynienia z niewielkim prostokątnym pudełeczkiem, którego transport oraz ustawność czynią sprzęt uniwersalnym. Tym razem konstrukcja została jednak nieco zaoblona. Odejście od kanciastej bryły było dobrym zabiegiem zwiększającym atrakcyjność wizualną JBL GO 2.

Na froncie znajdziemy maskownicę, na którą nadrukowano jasne logo JBL, na tyle logo przedstawione jest w formie wytłoczenia. Do złącz i przycisków przejdziemy za chwilę. Chciałbym jedynie wspomnieć o tym, że gumowana struktura obudowy oraz dodatkowe “nóżki” u spodu sprawiają, że głośnik jest naprawdę stabilny. To ważne w przypadku sprzętu mobilnego.

Przyciski

Na samej górze obudowy producent umieścił pięć przycisków funkcyjnych. Licząc od lewej, są to play, klawisze głośności, Bluetooth oraz power. Pierwszy z wymienionych po dwukrotnym wciśnięciu uruchamia kolejny utwór z odtwarzanej playlisty.

Wodoodporność

Lewa strona obudowy została “ozdobiona” zaślepką, pod którą spoczywają porty. Zastosowanie takiego rozwiązania było konieczne w celu uzyskania wodoodporności w klasie IPX7. O ile zaślepka spełnia swoje zadanie bezbłędnie, o tyle jej obecność zwyczajnie mnie drażni. Próba otwarcia gniazda bez użycia dodatkowego akcesorium w postaci klucza, długopisu, czy widelca, nie było zadaniem łatwym. To minus, jedyny, ale jakże irytujący.

Dźwięk

Tutaj nie mogę przyczepić się do niczego. Dźwięk odtwarzany przez JBL GO 2 jest naprawdę dobry. Nie spodziewałem się, że tak małe urządzenie może zachwycać rozpiętością tonalną. Co ważne — w przeciwieństwie do pierwszej odsłony głośnika, tutaj głos wokalisty mocno wyróżnia się w natłoku charakterystycznego basu. Jest naprawdę dobrze.

Złącza i komunikacja

Komunikacja z urządzeniami odbywa się za pośrednictwem technologii bezprzewodowej Bluetooth 4.1 oraz portu audio Jack 3,5 mm. Nie mam najmniejszych zastrzeżeń co do działania obydwu rozwiązań. Zasięg Bluetooth jest wystarczający do przekazywania dźwięku w całym domu, gdzie znajdują się przeszkody w postaci ścian i urządzeń elektronicznych. Na dworze jest już znacznie lepiej i możemy znacząco oddalić się od głośnika.

Bateria i ładowanie

W JBL GO 2 znajdziemy litowo-polimerowy akumulator o pojemności 730 mAh, który pozwala na około 6 godzin ciągłego odtwarzania muzyki. Ładowanie do pełna baterii trwało od dwóch godzin do dwóch godzin i czterdziestu minus. Całkiem w porządku.

Specyfikacja techniczna

  • Wersja Bluetooth: 4.1
  • Obsługiwane profile: A2DP V1.2, AVRCP V1.5 HFP V1.5, HSP V1.2
  • Przetwornik: 1 x 40 mm
  • Moc: 3,1 W RMS
  • Pasmo przenoszenia: 180 Hz – 20 kHz
  • Stosunek sygnału do szumu: ≥ 80 dB
  • Rodzaj akumulatora: litowo-polimerowy (3,7 V, 730 mAh)
  • Czas ładowania akumulatora: 2,5 godziny
  • Czas odtwarzania muzyki: do 5 godzin (różni się w zależności od ustawień głośności i treści audio)
  • Wymiary (wys. x szer. x gł.): 71,2 x 86,0 x 31,6 mm
  • Masa: 184 g
  • Moc nadajnika Bluetooth: 0 – 4 dBm
  • Zakres częstotliwości nadajnika Bluetooth: 2402 – 2480 GHz

Podsumowanie

JBL GO 2 kosztuje dziś około 150 złotych. To o 60 złotych więcej od modelu podstawowego, ale zapewniam was — warto dopłacić tę różnicę i cieszyć się ciekawszym wyglądem, wodoodpornością oraz nieporównywalnie przyjaźniejszym brzmieniem.

Plusy:

  • Certyfikat IPX7
  • Czas działania
  • Wygląd
  • Spasowanie obudowy

Minusy:

  • Ciężka do otwarcia zaślepka

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

482 More posts in Sprzęt category
Recommended for you
AirDots
AirDots od Xiaomi, czyli tania alternatywa dla Apple AirPods

Za słuchawki Apple AirPods trzeba dziś zapłacić nieco ponad 600 złotych. Cena wyjściowa była oczywiście...