Ale jak to w ogóle możliwe, czyli UMI Rome
Ok, przyznajemy, nie doceniliśmy UMI. Producent zaskoczył nas już kilkukrotnie, ale właśnie pokazał, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Czyżby w Chinach wyrastał czarny koń rynku smartfonów, który pobije na głowę wszystkich wokoło? Bo UMI Rome taki obrót spraw zwiastuje.
Więcej
