Dying Light 2 – Polacy przejmują E3

Konferencja Microsoft aż kipiała od nowych produkcji, które pojawiały się jedna za drugą. Niewątpliwie jednym z ciekawszych momentów był ten, gdzie pokazano nowe dziecko Techlandu. Zobaczcie, czym będzie Dying Light 2 i czym produkcja będzie się różniła od pierwszej części.

Dying Light 2

Spodziewaliśmy się zapowiedzi Dying Light 2 na targach E3, ale nie spodziewaliśmy się tego, kto wyjdzie na scenę zaraz po zaprezentowaniu zapowiedzi. To, że o produkcji opowiadał sam Chris Avellone wywołała gromkie brawa wśród zebranej na sali publiczności, a jestem przekonany, że i wiele osób oglądających stream na YouTube, miało ochotę zrobić to samo. Chris to przecież człowiek, który pracował na Fallout 2, Fallout: New Vegas, a swoje palce maczał także w Planescape: Torment czy Neverwinther Nights 2. Czy potrzeba większej rekomendacji?

Dying Light 2

Sama obecność Chrisa Avellone na scenie pokazuje, jak daleko zaszedł Techland i jak wielki sukces osiągnął swoimi produkcjami. Jedną z największych bolączek pierwszej części było to, że w warstwie fabularnej na graczy nie czekało przesadnie wiele interesujących rzeczy. A już na pewno nie takich, które widziało się w innych produkcjach. Być może Chris, wraz ze swoim ogromnym doświadczeniem w prowadzeniu fabuły, doda Dying Light 2 trochę smaczków. Na to liczymy, bo choć o samej treści wiadomo jeszcze niewiele, to i tak czekamy na premierę, jak na święta i prezenty.

Dying Light 2 to dalej przygoda, którą będziemy obserwowali z perspektywy pierwszej osoby. Tutaj nic się nie zmieniło i bardzo dobrze, bo fani z pewnością nie byliby zadowoleni. Elementy skakania po budynkach, szukania miejsc, gdzie najlepiej się złapać i odnajdywania dróg na skróty także się pojawią. Zaprezentowany trailer nie kładzie wprawdzie na nie zbyt dużego nacisku, ale już fragmenty gameplay’u, jak najbardziej.

Zombie w Dying Light 2

W pierwszej chwili po obejrzeniu zwiastuna produkcji, można odnieść wrażenie, że obecność zombi zeszła na drugi plan. Możemy obejrzeć walkę z ludźmi, przeskakiwanie między budynkami i zmieniające się scenerie. Zombiaki pojawiają się jedynie pod koniec, ale z całą pewnością będą one integralną częścią rozgrywki. Przecież to na nich opierała się główna zabawa, czyli nocne próby ucieczki i walka, która gdy zapadał zmrok, stawała się znacznie trudniejsza.

Zombie w Dying Light 2 będą ważne, ale ważniejsze od nich, mogą okazać się nasze decyzje. Świat w którym przyjdzie nam walczyć, będzie się zmieniał w zależności od tego, jak zareagujemy w danej sytuacji. Negocjacje pójdą źle? Miasto może się później rozwinąć zupełnie inaczej, niż w sytuacji, gdzie zawrzemy sojusz. Daje to znacznie większe pole do popisu scenarzystom Techlandu, którzy będą musieli teraz rozpisać znacznie więcej, niż tylko jedną ścieżkę fabularną. Gracze, którzy wolą samotnie cieszyć się z gry, zyskają na tym zabiegu najwięcej, bo Dying Light 2 będą mogli przechodzić kilkukrotnie. Takie rozwiązanie nie jest rzecz jasna nowością, ale ciekawe jest to, jak developer je wprowadził w życie i na ile faktycznie uda nam się zaobserwować zachodzące w świecie przedstawionym zmiany.

Dying Light 2 pojawić się ma na wszystkich głównych platformach, czyli PC, Xbox One oraz Sony PlayStation 4.

Po gry i konsole zapraszamy pod ten adres.

Źródło: DyingLightGame.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

871 More posts in Gry category
Recommended for you
Spider-Man The Heist
Spider-Man The Heist – co wiadomo o pierwszym DLC?

Od samego początku było wiadomo, że Insomniac Games nie zostawi swojego ostatniego tytułu, bez kilku...