Life is Strange – premiera epizodycznej produkcji od Dontnod Entertainment

Już dziś światową premierę ma epizodyczna przygodowa produkcja polana nadprzyrodzonym sosem od studia Dontnod – „Life is Strange”.

Dontnod pracowało wcześniej nad średnio przyjętym przez środowisko graczy i media okołogrowe – „Remember Me”. Czy współpraca z firmą Square Enix (seria „Final Fantasy”, „Kingdom Hearts”) poprawiła poziom najnowszego projektu? Pierwsze oceny zdają się to potwierdzać. Średnia ocen waha się miedzy 7-8. Jednym słowem, jest nieźle.

Akcja gry dzieje się w fikcyjnym miasteczku Arcadia Bay w stanie Oregon. Max Caufield – postać, w którą przyjdzie nam się wcielić po pięciu latach przerwy wraca w rodzinne strony. Po przyjeździe odkrywa, że jej koleżanka ze studiów zaginęła. Wspólnie z drugą znajomą próbuje rozwikłać zagadkę jej zniknięcia. To dopiero początek przygód, jakie na nią czekają.

Rozgrywka podzielona jest podobnie jak miało to miejsce w przypadku produkcji studia Telltale („Wolf Among Us”, „The Walking Dead”) na pięć epizodów. Możemy być pewni, iż kluczową rolę w tytule będzie pełniła jej fabuła, a za posuwanie akcji do przodu odpowiadać będą podejmowane przez nas w kluczowych momentach przygody decyzje.

Twórcy nie zdecydowali się wprowadzić do tytułu  fotorealistycznych projektów postaci i otoczenia, a postawili na lekko kreskówkowy styl graficzny. Jak prezentuje się mechanizm rozgrywki w praktyce przekonać się możecie w poniższym materiale filmowym przedstawiającym pierwsze 20 minut z gry:

http://www.youtube.com/watch?v=KKCX4v8ug7Q

Premierowy zwiastun rozpoczyna się w iście hitchcockowym stylu od dramatycznej sceny w pewnej łazience. Następnie akcja przenosi się w przyjemniejsze miejsca, a całość dopełnia narracja głównej bohaterki „Life is Strange”. Jedno co trzeba przyznać autorom zapowiedzi, to to, iż jest tajemniczo, nastrojowo, mrocznie… Jednym słowem filmik potrafi igrać z emocjami:

 http://www.youtube.com/watch?v=mpRhaXfvG_0

Choć osobiście nie popieram dzielenia gier na części, gdyż wiąże się to z  koniecznością czekania na kolejne epizody, przez co ucieka klimat produkcji i emocje towarzyszące przeżywaniu historii razem z naszymi elektronicznymi protagonistami, to dodatkowo są zazwyczaj żenująco krótkie. Tym razem przekonał mnie do gry trailer. Czy się rozczaruję? Przyszłość zweryfikuje moje oczekiwania.

Tytuł trafił na PC oraz konsole  PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox 360 i Xbox One.

Więcej informacji o „Life is Strange” znajdziecie w karcie gry na platformie Steam oraz na oficjalnej stronie produkcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1241 More posts in Gry category
Recommended for you
HP zapowiada liczne nowości dla graczy, w tym pierwszy laptop gamingowy o przekątnej 16”

Wkrótce na rynku pojawią się m.in. nowy laptop OMEN 15, monitor HP X24c, mysz OMEN...