Far Cry, czyli ból i zgrzytanie zębów
Na „Far Cry” można spojrzeć z przymrużeniem oka, pod warunkiem, że mówimy o „Blood Dragon”. Dodatku inspirowanym bogatymi w fantazję latami osiemdziesiątymi ubiegłego wieku. Mógłby być on inspiracją dla Uwe Bolla, gdyby nie to, że powstał prawie pięć lat po premierze jego filmu.
Więcej
